03.09.2016

Ciasteczka owsiane z czekoladą i orzeszkami.

Pamiętacie mnie jeszcze?

Bywam tu rzadko, raczej na bieżąco przeglądam Wasze fejsbukowe wpisy, ale czytam, staram się. Chciałabym bardzo wrócić do regularnego pisania, ale jeszcze trochę, jeszcze chwila. Chcę nacieszyć się dzieckiem, macierzyństwem, poświęcam 100% czasu Kornelii i to sprawia mi ogromną radość. Na początku października minie rok od jej urodzenia. To był ciężki rok, szczególnie pod względem psychicznym, bo nie miałyśmy udanego startu. Niestety. Ale udało się, Kornelia jest zdrowa, co jest dla mnie najważniejsze. Kiedyś nie wiedziałam jak to będzie, zastanawiałam się, co nas czeka. Jednak nigdy nie sądziłam, że życie szykuje nam takie atrakcje... ponoć tyle ile jesteśmy w stanie unieść, tyle właśnie dostajemy. Nie wiem skąd miałam siłę, żeby przetrwać. Jakby nie mój mąż.. nie wiem, naprawdę nie wiem, co by było. Nieważne, udało się, na przekór prognozom, statystyce, punktacji.. 
Boję się trochę tych pierwszych urodzin, bo nie da się pewnych rzeczy zapomnieć. Mam nadzieję, że emocje nie wezmą góry i nie będę wyć jak bóbr :P 

Ale powiem Wam, że taki mały człowieczek w domu otwiera oczy na pewne rzeczy. Kiedyś nie przyszłoby mi do głowy wertować internet w poszukiwaniu odpowiednio wyprofilowanej szczoteczki do małych ząbków, czy w poszukiwaniu dyni pochodzącej z upraw ekologicznych haha :P zmieniłam całkowicie pogląd na świat, serio ;) Najbardziej właśnie jeśli chodzi o żywienie, to mi odbija, bo uskuteczniamy karmienie moim mlekiem, obiadki, deserki robię sama, bez chemii. Jogurty, serki, też sama. A zarzekałam się, że nie będę eko-mamuśką, że będę podawać słoiczki, że po 6 miesiącu przejdziemy na mieszankę. Ha ha ha. Jak to życie wszystko weryfikuje ;)

Apropo żywienia... ;)

Podrzucam Wam przepis na wyśmienite owsiane ciasteczka :)


Smacznego :)




Co u Was? Jak po wakacjach? A może dopiero przed? ;>
Paulina.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...