07.05.2015

Hair Jazz ;)

Hej.
W końcu miałam chwilkę, żeby napisać o tym zestawie. Zaczęłam go używać pod koniec marca. Najpierw ścięłam włosy, a później przeszłam do testów. 


Hair Jazz udziela gwarancji na 5 wyników:
  • Nawet trzykrotnie szybszy wzrost włosów,
  •  Bardziej miękkie i błyszczące włosy,
  •  Wyniki utrzymujące się przez wiele miesięcy,
  •  Wydajność sprawdzona i przetestowana na wszystkich rodzajach włosów,
  •  Wyraźne zmniejszenie się liczby wypadających włosów.
Źródło: KLIK
 
Buteleczki jakie są każdy widzi :) Na odwrocie jest informacja po polsku co i jak robić. Ponadto otrzymałam także instrukcję w formie papierowej :) Jedynym minusem jest to, że nie widać zużycia.
 
 
  Ani szamponu, ani odżywki nie wydobywa się za dużo, możemy dozować sobie odpowiednie ilości.
Zakręcane opakowania gwarantują to, że w podróży nic nam się nie wyleje.
 

Odżywka ma typową konsystencję dla tego typu kosmetyków. Nie spływa, nie jest za rzadka, ładnie pachnie. Konsystencja szamponu również podobna do większości. Mi szampon pachnie jakoś tak aloesowo-miętowo :P całe szczęście zapachy nie są drażniące i mogę spokojnie używać obu kosmetyków.

I teraz tak:
  • Używałam mega oszczędnie - mam jeszcze ponad 1/3 szamponu i około 1/3 odżywki a używam od końca marca, czyli ponad miesiąc,
  • Najpierw myję włosy H&S, a później szamponem Hair Jazz,
  • Odżywkę używam tylko u nasady, jak w zaleceniach - na resztę Kallosa algowego.
Jak działa?
  • Włosy urosły szybciej niż zwykle - ja też ryzykowałam, bo ścięłam je specjalnie tak, abym nie mogła ich związać. Na dzień dzisiejszy mogę i mam już całkiem sporą kitkę,
  • Włosy mam mięciutkie i puszyste jak nigdy - ale jestem w ciąży i wiązałabym ten stan raczej z hormonami, szczególnie, że używałam odżywkę jedynie u nasady włosów, jednak nie mówię, że ona nie miała wpływu, na pewno jakiś miała - bo w innym wypadku pewnie by włosom zaszkodziła i pojawił się puch, a nic takiego nie było,
  • Mam straszliwy wysyp baby hair, 
  • Nie pojawił się łupież - ale używam regularnie H&S,
  • Szampon dobrze oczyszcza włosy, 
  • Odżywka nie spowodowała przesuszenia skóry głowy, ani żadnych innych problemów,
  • Szkoda, że to taki drogi interes :PPP
Efekty:
Wybaczcie jakość zdjęć - robiłam je telefonem, jednak aparatem było mi ciężko, a nikt się nie rwał do pomocy, żeby robić zdjęcia moim włosom :PP


Jak widzicie faktycznie w miesiąc urosły - zdjęcia robiłam jakiś tydzień temu.
Baby hair też szaleństwo :P rosną pionowo w górę :P
Nie mierzyłam dokładnie ile cm urosły, ale ze 4 to na pewno. 
Miałyście ten zestaw?

Dziękuję http://harmonyplus.pl/ za możliwość przetestowania tego zestawu.
Paulina.

25 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawią mnie te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne masz włoski :) O produktach słyszę po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już druga recenzja dzisiaj :) jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z tymi produktami. Efekt ekstra

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale w sumie brzmi nawet przyzwoicie :) szkoda, ze nie widać zuzycia w buteleczce, ale jak sie dozuje "samo" - tzn. wylatuje ilość przyzwoita, a nie rozlewa sie na prawo i lewo - to moze byc. Pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No widać różnicę, skoczyły momentalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt jest, jakby nie patrzeć :) ja jednak sceptycznie podchodzę do tego typu przyspieszaczy...

    OdpowiedzUsuń
  8. no proszę Jazz do włosów, pierwsze widzę:) i pacze że warto bliżej sie zapoznać co by gęstsza czupryna była.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tej marki, ale chętnie wypróbuję.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. pierwszy raz słyszę :)

    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu ;)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  11. efekt mi sie bardzo podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  12. od końca kwietnia to niecałe 2 tygodnie minęły a nie ponad miesiąc...

    OdpowiedzUsuń
  13. Od końca marca oczywiście, dzięki za czujność :D już poprawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny zestaw jednak w ciąży jest tak, że włosy rosną szybciej, są piękne, gładkie, gęste i nie wypadają więc bardziej te zasługi przypisuje Twojemu maluszkowi ;) Zostaw 1/3 butelki gdy urodzisz wtedy zacznie się dziać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O bardzo dobry pomysł :) zostawię sobie resztę na październik ;)

      Usuń
    2. Mi i moim kolezanka wlosy w ciazy strasznie wypadaja :( czy nie ma przeciwskazan by stosowac ten szapon w ciazy???

      Usuń
  15. Wow..efekt super :) Ja na włosy biorę Vitapil. Polecała mi go nawet fryzjerka. Zobaczymy czy coś poradzi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie no ogromna różnica :) tez się przymierzam do zakupu tego zestawu :) troche kosztuje ale efekt spektakularny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. już kiedyś pisałam, że masz bardzo fajnego bloga
    a co do produktów to widzę je pierwszy raz

    OdpowiedzUsuń
  18. łał jakie małe włoski Ci wyrosły:D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...