20.03.2015

Dzbanek filtrujący Dafi.

Hej:)
Na spotkaniu blogerek, które miało miejsce 7 marca otrzymałam dzbanek Dafi. I tak sobie filtrujemy wodę od tamtej pory. Choć powiem Wam, że tutaj - w Krasnymstawie - woda jest o niebo lepsza niż w Lublinie. Tam śmierdzi chlorem i dość często musiałam odkamieniać czajnik. A tutaj? można pić prosto z kranu:P na własne ryzyko:DD Jednak kamień się osadza. Niestety.
Jak wiecie, albo i nie, woda jest ściśle związana z moim kierunkiem studiów  (spec. zaopatrzenie w wodę i usuwanie ścieków). Więc coś tam obiło mi się o uszy odnośnie twardej wody :P

Twardość wody jest jej naturalną właściwością, powodowana przez obecność w wodzie rozpuszczonych składników mineralnych - głównie węglanów, wodorowęglanów, chlorków, siarczanów i krzemianów wapnia oraz magnezu.

Literatura podaje dwa podstawowe rodzaje twardości wody:
  • Twardość przemijającą (pochodzącą głównie od wodorotlenków, węglanów lub wodorowęglanów wapnia oraz magnezu, które podczas gotowania wytrącają  się w postaci osadów węglanów) – odpowiedzialna za powstawanie kamienia.
  • Twardość nieprzemijającą (spowodowaną obecnością siarczanów, które pozostają  w wodzie po gotowaniu).


Według Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 marca  2007 r. dopuszczalna wartość twardości ogólnej wody powinna mieścić się w granicach 30 - 500 mg CaCO3/l.
Źródło informacji: MPWiK Lublin

Więc lepiej żeby jony wapnia i magnezu zostały na filtrze, niż w postaci kamienia na czajniku. Bo czy gotując, czy filtrując, pozbywamy się ich z wody. 

ALE UŻYWAM TYLKO DO PRZYGOTOWYWANIA KAWY I HERBATY. 
Nie zastępuję wody butelkowej wodą filtrowaną - woda w butelce jest zmineralizowana (zawiera wszystkie potrzebne do życia pierwiastki), a woda po filtrze - jak usuniemy magnez i wapń, dwa podstawowe składniki, które niestety odpowiadają za kamień, to co nam zostaje? No nic.

Dzbanek, jak dzbanek - duży, przezroczysty, elegancki. Ale - mieliśmy kiedyś Britę z filtrami maxtra, czy jakoś tak i na pewno Dafi szybciej filtruje. Nie wiem jak jest w porównaniu do innych wkładów filtrujących, bo miałam tylko ten.

Wlewanie wody też jest proste - wystarczy wysunąć taką nakładkę i pod kran :P Tutaj też duży plus - bo w Bricie musiałam ściągać całą pokrywę dzbanka ;/ 
Wysuwając właśnie tę nakładkę nie tylko otworzy nam się 'wlew' do dzbanka, ale także pokaże nam się kalendarz, który ma nam przypominać o wymianie filtra. Czy to dobry sposób? Może;P Ja wolałabym jakieś przypomnienie sms, czy coś:P Oj żartuję:P Choć nie byłoby to głupie - ja ustawiam przypomnienie w telefonie - jestem zapominalska jeśli chodzi o takie rzeczy.
Filtr jest nieduży, łatwo się go umieszcza w dzbanku, z wyjmowaniem także nie ma problemu. W Bricie miałam problem z wyjmowaniem, to te filtry maxtra mają jakby taką 'zawleczkę' i zawsze bałam się, że ją urwę i nie dam rady wyciągnąć tego filtra z dzbanka :P W przypadku Dafi - łatwiej:P
I co więcej można powiedzieć, hm. Chyba wyczerpałam temat:D

Dziękuję firmie DAFI za możliwość przetestowania ich produktu. 



A Wy filtrujecie wodę? 

Ok idę oglądać zaćmienie słońca:D
Paulina.

15 komentarzy:

  1. ja żadnego zaćmienia nie widzę ! :<<

    a dzbanek mam i lubię ;D w Lublinie się naprawdę przydaje ;o

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go, fajny jest i ułatwia mi życie bo stoi u mnie w pokoju. Zawsze pod ręką jak chce się pić :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. używam tylko do czajnika zeby sie kamien w nim tak nie osadzał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam i bardzo lubię te dzbanki, używam ich codziennie...mam dwa rodzaje

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie zakupiłam swojego, ale co raz częściej o tym myślę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja zawsze zapominam wymienić filtra :(

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam okazję używać, bardzo fajny wynalazek :) niestety, pasowało by wymienić filtr, a zawsze o tym zapominam by kupić nowy :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam dafi tyle tylko, ze ten z prostokątnym filtrem. Mi też nie zastępuje wody mineralnej ale używam ogólnie do gotowania, czasem też do rozcieńczania np. syropów owocowych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaćmienie takze obejrzalam :D dzbanka nie mialam, ale w sumie wode mam 'calkiem' czysta w kranie :D pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam inny model ale też działa na tej samej zasadzie.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten dzbanek i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. woda bez mineralow z filtra? przecież to nieprawda! ja studiuje podobny kierunek i tez dużo wiem o wodzie, mielismy tez dużo zajec w laboratorium . filtry usuwają nadmiar soli wapnia i magnezu, a nie pozbawiają wody calowicie tych pierwiastkow! dodatkowo na rynku sa już filtry magnezowe, Dafi ma je w ofercie i woda wzboagacana jest wtedy w magnez! Ja nie dźwigam butelek, bo to glupota jak mam w zasiegu reki wode.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co studiujesz? I jak się nazywał przedmiot, z którego mieliście laboratorium i badania wody? Które z badań wykonywaliście? Bardzo jestem ciekawa:)

      Nie powiedziałam przecież, że woda po takim filtrowaniu jest wodą destylowaną (czyli bardzo niezdrową i 'czystą' pod względem chemicznym, fizycznym, bakteriologicznym), a powiedziałam jedynie, że bez dwóch podstawowych składników czyli Mg i Ca woda nie jest już taka wartościowa. Nikt tu nie stosuje odwróconej osmozy, ludzie ;)
      Filtr działa na zasadzie wymiany jonów i dodatkowo jest wyposażony w filtr z węgla aktywnego. Więc usuwa nam nie tylko zanieczyszczenia, ale także inne minerały - ten filtr nie ma mózgu - o to usunę, bo to złe, a to zostawię, bo jest dobre. Hehe;) Żywica jonowymienna usuwa niestety wszystkie jony Mg i Ca, inaczej dalej miałabyś/miałbyś problem z kamieniem w czajniku.

      Usuń
  13. Ja ostatnio też namiętnie filtruję wodę, ale do gotowania w czajniku elektrycznym. Również mam dzbanek Dafi i po prostu go uwielbiam. Rzeczywiście zapobiega osadzaniu się kamienia :) jednak przefiltrowanej prosto z kranu jeszcze nie odważyłam się wypić...tylko po przegotowaniu

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...