12.01.2015

Mariza, Linia SPA, Energetyzujący olejek do kąpieli z naturalnym olejkiem eterycznym 'Grejpfrut'

Hej, mam mało czasu, więc będzie krótko, zwięźle i na temat:P
Powoli zaczyna mi się kocioł na uczelni, muszę pokończyć projekty, zacząć się uczyć, bo sesja niedługo. I oby do przodu. Niedługo czeka mnie także przeprowadzka, więc ogólnie, to wiele się dzieje:D

Dzisiaj o olejku do kąpieli od Marizy.
Energetyzujący olejek do kąpieli z naturalnym olejkiem eterycznym otula aromatem soczystych grejpfrutów. Działa odświeżająco i stymulująco, usuwa napięcie i zmęczenie. Wzbogacony został w d-pantenol i aloes, dzięki którym zapobiega wysuszeniu skóry podczas dłuższej kąpieli. Pozostawia lekki, subtelny zapach.

Źródło: www.mariza.com.pl

 
 Tutaj macie skład:)

Myślę, że jest to jednak bardziej żel do kąpieli, niż olejek i jako, że nie mam wanny, to używałam go jako żelu pod prysznic:P Ogólnie, to jestem zdumiona jego wydajnością, bo ma 310 ml, używam codziennie od ponad miesiąca, a dopiero mi się kończy. A wcale go nie żałowałam:P
Żel nie wysusza, nie podrażnia i nie uczula. Mnie przynajmniej :P Ładnie oczyszcza skórę. Na pewno umila kąpiel, ponieważ przyjemnie pachnie. Zapach jeszcze przez jakiś czas, nawet po szybkim prysznicu, utrzymuje się w łazience. Jednak na skórze dość szybko zanika. 
Buteleczka jest wprost cudowna :) No i ma pompkę :) Niestety oprócz składu i nazwy produktu na opakowaniu nie ma innych informacji np. jak używać, czy co ten olejek robi.

Ogólnie, to całkiem przyjemny olejek. Jednak nie wiem, czy skuszę się na niego drugi raz:P Nie zrobił szału, znam lepsze umilacze kąpieli. Ale może... może... Zobaczymy :))
Otrzymałam go na spotkaniu blogerek w Chełmie, co nie miało wpływu na moją opinię. 

Pozdrawiam Paulina <3

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszelkie olejki z przyjemnością przetestuje <3

    OdpowiedzUsuń
  2. wydaje sie fajny :) Ciekawe jak pachnie < 3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta marka jest nam kompletnie nieznana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy produkt, dla mnie ważne że ma pompkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, a ja się nie skusiłam! I żałuję teraz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy mi nie po drodze do produktów marizy, ale ten zel całkiem fajnie wyglada, ale wole bardziej olejowe olejki : p

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam ichni żel pod prysznic w bombce i jednak nie lubię takiego rozwiązania w tej kategorii produktów - za mało wychodziło go na raz, więc musiałam dusić i dusić...
    ale jako opakowanie do mydła spisuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo zauważyłam- trzeba parę razy pompować aby wydobyć odpowiednią ilość. U mnie też będzie służył jako opakowanie na mydło w płynie :)

      Usuń
  8. ja używam teraz żelu o zapachu granata, piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. i ja granatem myję pachy hehehe fajne są te żelo- olejki, choć czegoś mi w nich brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe jak pachnie na żywo, bo z Twojego opisu brzmi bardzo zachęcająco. Powodzenia ba sesji.

    OdpowiedzUsuń
  11. opakowaniem przypomina nieco mydła z Sephory...

    OdpowiedzUsuń
  12. O przeprowadzka, fajnie :D
    Ten olejek, na szczęście mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale taki umilacz kąpieli też byłby całkiem spoko! :) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrząc na skład też bym go olejkiem nie nazwała :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...