30.10.2014

Kamill Intensiv - krem do rąk i paznokci.

Hej. Wybaczcie za to, że znów jakoś rzadziej piszę, ale studia się zaczęły już na dobre i czasu mniej na wszystko. Obiecuję, że będę bardziej zorganizowana i będę częściej pisać:P Dzisiaj zdjęcia takie mało atrakcyjne, ale robiłam je parę minut temu i niestety słońce już się schowało za blokami :(

Krem do rąk i paznokci - Intensiv

Intensywna ochrona Twoich dłoni

Wspomaga regenerację zniszczonej skóry rąk. Zmiękcza i wygładza skórę. Chroni ją przed działaniem szkodliwych czynników. Oprócz wyciągu z rumianku i bisabololu zawiera także aloes, który poprawia ukrwienie skóry, nawilża ją i dezynfekuje. W jego skład wchodzi też olej z awokado, który penetruje skórę i toruje innym substancjom odżywczym drogę do najgłębszych warstw naskórka. 


Pojemność: 100ml [tuba], 150ml [pudełko] 

24.10.2014

Eveline Lovers Ultra Shine - błyszczyk do ust nr 614.

Hej :) 
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem i za wszystkie życzenia :) Bardzo mi miło i jeszcze raz dziękuję :) Dodam jeszcze kilka zdjęć w przyszłym tygodniu :)

A dzisiaj o bardzo fajnym błyszczyku :)
LOVERS Ultra Shine Lipgloss, to seria delikatnych błyszczyków o kremowej konsystencji w sześciu urzekających kolorach, które uwodzą apetycznym owocowym zapachem.
Błyszczyk nadaje intensywny połysk zapewniając efekt delikatnie zwilżonych ust. Dodatkowa zawartość maleńkich błyszczących drobinek, fantastycznie odbija światło powiększając optycznie usta.

16.10.2014

Tołpa Planet of Nature - Łagodny żel do mycia twarzy i oczu. Skóra wrażliwa, normalna i mieszana.

Hej:)
Trochę ostatnio mnie tu nie było - ale zaczęły się zajęcia i wiadomo, czasu mniej na wszystko. Ale dzisiaj obiecuję, że nadrobię wszystkie zaległości u Was :)
 Tołpa Planet of Nature - Łagodny żel do mycia twarzy i oczu. Skóra wrażliwa, normalna i mieszana.
 Poczuj odprężenie i świeżość. Specjalnie dobrane naturalne ekstrakty roślinne łagodzą podrażnienia i dokładnie oczyszczają twarz i oczy z makijażu i zanieczyszczeń. Twoja skóra odzyskuje komfort i nawilżenie.
100% bezpieczeństwa*. Produkt hypoalergiczny. Pozytywna opinia dermatologów. Najlepiej jest przechowywać nasz kosmetyk w temperaturze pokojowej (15–25C) oraz zużyć w ciągu 6 miesięcy po otwarciu.
Skład powyżej.

Tak jak na początku byłam zachwycona, tak teraz nigdy już na niego nie spojrzę...
Jak zmywałam makijaż płynem micelarnym, to było wszystko ok - dopóki mi się nie skończył, a to było gdzieś wtedy, gdy wygrałam akurat rozdanie u Agi i między innymi w tej nagrodzie była duża wersja micela z Biedronki - więc stwierdziłam, że nie ma sensu kupować, skoro za parę dni otrzymam taki kosmetyk. I właśnie przez te parę dni wydarzyła się tragedia:P
Żel w ogóle nie oczyszcza twarzy - makijaż rozmazywał tak, że musiałam myć twarz po kilka razy, ale i tak nic - tusz do rzęs rozmazany po całej twarzy - jakaś masakra, a jakiegoś mocnego makijażu nie noszę - tylko podkład, puder, delikatnie róż i rzęsy. Więc chciałam go sprawdzić przy mocnym makijażu - mocne cienie, kilka warstw tuszu itp i to był mój błąd :P


Wymęczyłam ten żel jednym słowem. A skubaniec wydajny nawet przy myciu twarzy po 5 razy dziennie:P Całe szczęście jest tak "delikatny" że nie podrażnia i nie uczula, ale w zasadzie on nic nie robi, więc wcale mnie to nie dziwi:D

Nie będę rozwodzić się nad opakowaniem i konsystencją, bo uważam, że nie ma sensu:P Opakowanie jakie jest każdy widzi, mnie skusiło i żal mi teraz tych 13 zł które na niego wydałam :P Mogłam wziąć coś co znam... Albo dorzucić trochę i wziąć coś innego.

Normalnie kosztuje około 17-18 zł. Nie kupujcie go:) 

W ogóle - są już zdjęcia z wesela:D Wiem - późno:D ale to przeze mnie, przez moje studia i w ogóle moja wina:D Dopiero 10 sierpnia mieliśmy plener więc fotograf miał około 2 miesiące na montaż tego wszystkiego i jest!!:D dzisiaj przed chwilą dzwonił:D Ła:D Jutro jedziemy odebrać - na pewno pokażę:D:D Ale super:)

Pozdrawiam:D
Paulina:)

11.10.2014

Salon Selectives - suchy szampon, zielone jabłko.

Hej :) 
Nie mogę zdecydować się na kolorystykę bloga i tak zmieniam i zmieniam i ciągle jestem niezadowolona :P Choć teraz jakoś tak lepiej to wygląda, na razie mi się podoba, ale zobaczymy jak długo :)

Jakiś czas temu zgłosiłam się na fanpage drogerii internetowej epiekna24.pl do testów suchego szamponu i udało mi się :) 
Drogeria na fanpage organizuje bardzo często takie akcje i właściwie to co chwilę ktoś otrzymuje do testów jakiś kosmetyk :) Także zachęcam wszystkich do polubienia strony i brania udziału w akcjach :)
Suchy szampon Salon Selectives. 
Idealne rozwiązanie w kryzysowych sytuacjach.

Obowiązkowy kosmetyk w każdej łazience.
Idealnie odświeża włosy, pochłania nadmiar sebum, tłuste osady oraz pozostałości kosmetyków do modelowania fryzury.

 To mój pierwszy suchy szampon - nie mam porównania z innymi, więc nie wiem czy są lepsze, bo gorsze zapewne są:P Ogólnie jestem bardzo zadowolona :) To takie wyjście awaryjne, jeszcze teraz jestem chora i włosy jakoś szybciej tracą świeżość, to pomaga, faktycznie.

Odświeża włosy, jednak nie trwa to jakoś długo - nic nie zastąpi wody i szamponu, prawda? Także nie liczcie na cud, że szampon pomoże na dłużej. Raczej jest to efekt "do wieczora":P Rano pryskam, a wieczorem włosy wracają do poprzedniego stanu, choć nawet może są bardziej przyklapnięte. Używałam na włosy nie jakieś strasznie nazwijmy to nieświeże, ale na takie już "padnięte":P Żeby je trochę unieść, żeby były bardziej puszyste. I faktycznie - włosy stają się takie fajne, lekkie, uniesione, świeże - obietnice producenta w 100% spełnione:)

Nie pozostawia żadnego pyłu na włosach, ładnie pachnie, ale krótko - choć dla mnie to bez znaczenia ile zapach się utrzymuje :) 
Opakowanie jest nieduże - w sam raz do torebki:P W dłoni leży idealnie. Rozpylacz (tak to się nazywa?:P) nie zacina się i równomiernie rozpyla szampon. 
Ogólnie to fajny gadżet :) ten szampon to dobre i tanie (około 6-8zł) rozwiązanie. Muszę sprawdzić inne marki, bo jestem ciekawa, jak się sprawdzą :) Ale do tego na pewno będę wracała :)

Lublinianki mogą go dostać stacjonarnie również w oddziale drogerii epiekna24.pl na ul. Bursztynowej 36/25 :)

To tyle na dzisiaj :)
Życzę miłego i słonecznego dnia :)
Paula.

09.10.2014

Joanna Naturia - żel do higieny intymnej, ekstrakt z nagietka lekarskiego

No i się rozchorowałam... na dobre :/ Dobrze, że poszłam do lekarza, bo mogłoby się to źle skończyć. Myślałam, że mam tylko kaszel, gorączkę i zatoki, a tu się okazuje, że mam zapalenie krtani, zapalenie gardła i zapalenie zatok - w sam raz na początek semestru :) Ale dostałam antybiotyk - po pierwszym dniu brania mogłam spokojnie przespać noc - rewelacja:P I siedzę w domu - dobrze, że mamy wolne na uczelni, bo bym sobie tylko zaległości narobiła. 

Naturia body mini
Łagodna formuła preparatu o świeżym zapachu zapewnia uczucie komfortu i czystości na długi czas. Ekstrakt z nagietka lekarskiego ma działanie bakteriobójcze i przeciwzapalne.

Problem
Codzienna pielęgnacja sfer intymnych.
Recepta
Żel do higieny intymnej z nagietkiem lekarskim Naturia body.
Efekt
Sfery intymne są oczyszczone i świeże. Żel nie podrażnia, a dzięki składnikom wiodącym działa przeciwbakteryjnie i łagodząco.
Składniki wiodące
Kwas mlekowy utrzymuje właściwy, lekko kwaśny odczyn pH odpowiedni dla kobiecej sfery intymnej, jednocześnie chroniąc ją przed podrażnieniem i zaczerwienieniem. Nagietek lekarski ma właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne.
Pojemność
100 ml
Źródło: KLIK
 
 Żel doskonale oczyszcza skórę. Nie podrażnia, nie uczula i nie wysusza. Pozostawia uczucie świeżości na długo. Poza tym ładnie pachnie.
Buteleczka ma 100 ml, jest poręczna, wszędzie się zmieści, a więc jest bardzo dobra na wyjazdy. Zamknięcie na zatrzask. Ładna szata graficzna. Za cenę około 4zł mamy dobry żel do higieny intymnej.
 Żel szybko mi się skończył, jednak to raczej za sprawą mini opakowania. Ma konsystencję ani gęstą, ani rzadką:P

Polecam :)

Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do pielęgnacji okolic intymnych?
A jakich w żadnym wypadku nie polecacie?

Pozdrawiam, Paulina.

06.10.2014

Avon mega effects mascara.

Dołączyłam do szerokiego grona osób aktualnie chorujących i wraz z przewspaniałą 38 stopniową gorączką muszę chodzić na zajęcia... Czuję się okropnie, ciągle leje mi się z nosa, bez przerwy kicham i zużyłam już chyba tonę chusteczek higienicznych.. Dramat:(

Na pewno słyszałyście o tej mascarze:
 AVON - Mega Effects Mascara
Tusz do rzęs "Mega Efffects" - Maskarowa rewolucja! Pierwsza panoramiczna szczoteczka, która dopasowuje się do naturalnego kształtu rzęs. Ergonomiczna zginana rączka zapewnia łatwą aplikację. Ultraczarne silikonowe pigmenty dają efekt megaintensywnej czerni.
 Strasznie się bałam tej mascary :P Opinie podzielone, dziwna szczoteczka, wydaje się na pierwszy rzut oka, że mało wygodna w użyciu. Ale nie jest tak źle :)
Opakowanie można powiedzieć niespotykane:P Nigdy nie widziałam mascary w takiej formie. Otwiera się ją łatwo, szczoteczkę ze środka też się bez problemów wyciąga. Poza tym rączka szczoteczki wygina się, także możecie sobie ustawić kąt jaki tylko chcecie.

Nie jest aż tak niewygodna w użyciu jak to sobie wyobrażałam - na początku było źle, fatalnie :P nie umiałam do niej podejść, ale ogarnęłam sytuację i ustawiłam tak, że w końcu było mi wygodnie i dałam radę pomalować rzęsy:P

Myślę, że nie ma złotego środka, jak używać, żeby było wygodnie i dobrze. Trzeba się trochę pogimnastykować i w końcu znajdziemy swój sposób.
Tutaj możecie zobaczyć jak się ta szczoteczka wygina.


  • Faktycznie jest mega czarna - zobaczcie jaka jest różnica między rzęsą a brwią (naturalnie mam czarne brwi :P a tu w ogóle wyglądają na wyblakłe:P),
  • Ładnie podkręca rzęsy (nigdy nie używałam zalotki, bo w sumie mam naturalnie lekko podkręcone),
  • Dobrze się zmywa (używam akurat micela BeBeauty),
  • Niestety trochę skleja, ale spróbuję poczekać więcej niż zwykle zanim pomaluję drugą warstwę, może to w tym tkwi problem - dam znać,
  • Trochę się kruszy - a te małe drobiny osadzają się na powiekach. Ale też nie mam jeszcze aż takiej wprawy w obsługiwaniu się taką szczoteczką:P, 

Ogólnie to myślałam, że ta mascara jest niewygodna, że nie da się nią pomalować, bałam się pierwszego użycia i to wszystko niepotrzebnie:)
Może nie jest idealna, ale jest ok - czerń intensywna, daje ładne podkręcenie:)

Sama mimo wielkiej ciekawości nie skusiłam się na nią, bo myślałam, że nie będę w stanie jej używać. Jednak teraz wiem, że niepotrzebnie i już się żadnych nowości nie boję:P 
Swoją mascarę wygrałam w rozdaniu u Agi ;) Zapraszam do odwiedzin:
robaczeeek.blogspot.com

Poza tym wybaczcie zdjęcia - jestem chora i nie umiem sobie zrobić normalnego zdjęcia, choć nawet jak jestem zdrowa to nie umiem, no nieważne:D

Miałyście tę mascarę? Co o niej myślicie?
 Paulina :)

03.10.2014

Jak nie mam co robić to piekę:D

Zapraszam na kawę i pysznego murzynka :)
Znalazłam przepis u Arabeski :)
I jak zwykle go trochę zmodyfikowałam :P
Składniki:
- 2 szkl. kwaśnego mleka lub maślanki (użyłam mleka)
- 1/2 szkl. oleju
- 2 łyżki dowolnego dżemu (u mnie wiśniowy i nutella ze śliwek, którą zrobiła moja mama)
- 1 szkl. cukru  
- 2 łyżki ciemnego kakao
- 3 szkl. mąki  
- 2 płaskie łyżeczki sody
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- ew. 1-2 łyżeczki przyprawy piernikowej (ja nie dawałam)

Dodałam też pół szklanki guziczków czekoladowych :)

W dużej misce wymieszać sypkie składniki, dodać pozostałe i wszystko razem dokładnie połączyć (za pomocą łyżki lub miksera). Przelać do natłuszczonej i wysypanej tartą bułką formy (ok. 23×33 cm lub nieco mniejszej). Piec w temp. 170-180 st.C przez około 40 minut. Po wystygnięciu ciasto można oblać polewą czekoladową. 

Ja jeszcze nie oblałam polewą, bo jeszcze nie wystygło:D

Jeszcze raz podaję źródło tych pyśności:  http://arabeskawaniliowa.blog.pl/  ;))))



Wiecie co? Pyszniutkie wyszło:D 
Pozdrawiam:D

02.10.2014

Dove Hair Therapy - intensive repair - szampon i ekspresowa maseczka do włosów.

I się zaczęło - znaczy rok akademicki. Całe szczęście, to już ostatni :P Plan jest "nawet nawet". Nie będę narzekać, bo w poprzednim semestrze było gorzej :) Dzisiaj mam na 12, więc spoko:P 

Także korzystając z wolnego poranka chciałam Wam powiedzieć kilka słów o serii Dove intensive repair:)
Dove Hair Therapy - intensive repair - szampon do włosów.
Szampon do włosów Dove Intensive Repair został stworzony z myślą o włosach zniszczonych. Szampon zawiera Micro Moisture Serum, które chroni i wzmacnia włosy od cebulek aż po końce oraz Fibre Actives, które wnikają w głąb włosów odbudowując je od środka. Pomaga w odbudowie włosów, zapobiega ich łamaniu i rozdwajaniu się końcówek.

Dove Hair Therapy - intensive repair - ekspresowa maseczka do włosów.
Ekspresowa maseczka regenerująca do włosów Dove Intensive Repair odbudowuje zniszczone włosy równocześnie zapobiegając ich łamaniu i rozdwajaniu się końcówek. 
Unikalna, podwójna formuła zawiera:
  •   Maskę z cząsteczkami FIBRE ACTIVES, które wnikają głęboko do wnętrza włosa wiążąc proteiny i odbudowując go od wewnątrz bez obciążania.
  •   Odżywkę z MICRO SERUM, która intensywnie odżywia i zamyka łuski włosów zapobiegając przyszłym zniszczeniom.
Wszystkie zalety maski oraz szybkość działania odżywki połączone w jedno, tak aby zapewnić Twoim włosom odżywienie, wzmocnienie i ochronę przed rozdwajaniem się końcówek.

 Szampon jest zamknięty w białej, nieprzezroczystej buteleczce. Nie widać zużycia. Wszystkie informacje znajdują się na opakowaniu i napisy nie schodzą pod wpływem wilgoci. 
Ekspresowa maseczka znajduje się w elastycznej tubie. Z wydobyciem nie ma problemów. Tak jak to było z szamponem - nie widać zużycia, napisy nie schodzą.
Oba opakowania są ładne i estetyczne.
 Zamknięcie szamponu jest solidne, nie otwiera się w czasie podróży.
Podobnie jak z szamponem, zamknięcie ekspresowej maseczki jest mocne.

 Maska                /            Szampon

Konsystencja maski jest zbita, bardzo gęsta. Ale nie ma problemu z wsmarowaniem jej we włosy. Nie spływa przez palce. Poza tym maska pachnie obłędnie - nie wiem co to za zapach, ale taki typowo odżywkowy. 
Szampon też jest gęsty, nie spływa, dobrze się rozprowadza. Fajnie się pieni i również pięknie pachnie. 

Działanie szamponu:
  • Szampon dobrze oczyszcza włosy,
  • Cudnie pachnie,
  • Raz użyłam go beż żadnej odżywki i spuszył mi włosy,
  • Ładnie współpracuje z maską ekspresową z tej serii, ale o dziwo, lepiej szło mu z odżywką nawilżającą z morza martwego Apis, 
  • Szampon jest wydajny - wystarczył mi na ponad miesiąc stosowania.
Działanie ekspresowej maski:
  • Pozostawia włosy gładkie i miękkie,
  • Włosy wyglądają ładniej, lepiej,
  • Po jakichś 2 użyciach ścięłam włosy o około 15 cm, więc tak, czy siak, "odżyły" i końcówki są do tej pory całe, więc ciężko powiedzieć o właściwościach odbudowujących końcówki,
  • Maska wystarczyła mi na dokładnie 1 miesiąc stosowania.
Maskę i szampon otrzymałam do testów od portalu www.wizaz.pl.

Miałyście? Jak u Was się spisał?
Pozdrawiam,Paulina;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...