28.09.2014

Synergen Soft Shower - żel pod prysznic.

Hej :)
Ale mamy piękny dzień :) Słonecznie, cieplutko, aż nie wierzę, że już jesień :P
Oby więcej takich dni :) 
W środę zaczynam już zajęcia na uczelni - jak mi się nie chce... Strasznie. Jedynie pocieszające jest to, że to ostatni rok męki:P Tak już mam dość tych studiów, ile można.. :P
No nic, nie będę Was zanudzać i tu marudzić skoro mam jeszcze 3 dni wakacji:)

Przychodzę dzisiaj do Was z żelem Synergen, który skradł moje serce :)
SYNERGEN Żel pod prysznic Soft Shower Fashion
Do skóry suchej. 

CHCESZ SZCZEGÓLNEGO DOZNANIA PODCZAS KĄPIELI POD PRYSZNICEM? 

Żel pod prysznic tworzy aksamitnie miękką pianę, która myje w szczególnie łagodny sposób i wyczarowuje poczucie delikatności skóry. Specjalne składniki pielęgnujące dostarczają skórze wilgoci i chronią ją przed wysuszeniem. Ciało otoczone jest rozpieszczającym go zapachem. 
  • Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie,
  • PH neutralne dla skóry, 
  • Wartościowa pielęgnacja,
  • Bez parabenów. 

Opakowanie żelu jest ładne, przyjemne dla oka i przezroczyste - a dzięki temu widać zużycie. Z tyłu jest etykieta, na której jest wszystko napisane. Po kontakcie z wodą naklejki nie odklejają się. Niestety jedynie zatrzask mógłby być mocniejszy - w kosmetyczce w czasie podróży trochę się wylało :/
Konsystencja jest gęsta, żel jest wydajny. Poza tym wspaniale się pieni, piana jest delikatna i przyjemna w dotyku. Żel pachnie CUDOWNIE <3 Jestem w nim zakochana :)
Szkoda, że ta seria jest już niedostępna, ale cieszę się, że wzięłam sobie dwa opakowania:P
Jeśli chodzi o działanie...
Żel dobrze oczyszcza skórę, nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula. Po użyciu żelu skóra pięknie pachnie i jest przyjemna w dotyku :)
Poza tym kupiłam go za 2,39 zł w Rossmannie - cena na do widzenia :)
Powyżej możecie sprawdzić sobie skład :)
Jak znajdziecie go jeszcze w swoim Rossmannie, to bierzcie! POLECAM :)
Szkoda, że go wycofali:( 

Miałyście? 
Paulina.

27.09.2014

Nowości :D

Hej:-)
Chciałam pokazać Wam, co ostatnio znalazło się w moim posiadaniu :P

Dzięki portalowi www.eyerydayme.pl dostałam zestaw kapsułek piorących.
 Vizir - kapsułki do prania do rzeczy i kolorowych i białych :) Otrzymałam 15 kapsułek do rozdania i 15 dla mnie. Już większość rozdałam, mamie, tacie (wbrew pozorom dla faceta kapsułki to genialne rozwiązanie), babci, teściom i kilku koleżankom :D

Przepraszam za jakość tego zdjęcia, ale było już późno jak je robiłam i wygląda jak wygląda:P
 
Bardzo się cieszę z tej wygranej, ponieważ są to moje pierwsze kosmetyki od Love me green :) I jestem mega ciekawa jak się u mnie sprawdzą :) 
 
Poza tym dzięki akcji zorganizowanej przez drogerię internetową www.epiekna24.pl zostałam wybrana jako jedna z dwóch testerek suchego szamponu o tego konkretnie:
 Ale dopiero w poniedziałek go odbiorę :):)

Też jestem strasznie ciekawa, bo jeszcze nie miałam suchego szamponu:D 
Także wszystkie nowości jak najbardziej trafione :D 

A co u Was?:)
Paulina :)

25.09.2014

Pyszniutkie koktajle owocowe:D

Hej;)
Dzisiaj znowu niekosmetycznie, ostatnio jakoś bardziej skupiam się na tym co jem, stąd te przepisy:) Zamiast kupić paczkę ciastek, wolę coś upiec :) z owocami, czy czekoladą, zawsze to zdrowiej :P 
Dziś przepis na pyszny koktajl owocowy:) Odkąd mąż kupił mi blender (!!), to pijemy je codziennie :) 
Nie korzystaliśmy z przepisów w internecie, tylko co było w domu owocowego, to wrzuciliśmy i zblendowaliśmy:D
  •  2 banany,
  • garść truskawek,
  • pół szklanki soku pomarańczowego,
  • pół szklanki soku bananowego.
Blendujemy i gotowe :)
Nie polecam blendowania pomarańczy, lepiej je wyciskać. Kiedyś w Biedronce za 20 zł kupiliśmy elektryczną wyciskarkę do cytrusów i naprawdę fajnie się spisuje.
Nie mam akurat zdjęć, ale dobry koktajl wyjdzie też jeżeli wyciśniemy sok z jednej dużej pomarańczy i jednego dużego grejpfruta, zblendujemy to z dwoma bananami i jabłkiem - też pychotka :)
Macie jakieś sprawdzone przepisy na koktajle owocowe? :)
 
Paulina

23.09.2014

Soraya so pretty! Sunny peach. Balsam 3w1 do ciała.

Hej:)
Ale fajnie, że Polacy są mistrzami świata:) Szkoda, że nie mogliśmy oglądać na żywo finału, ale za to zobaczyliśmy oba półfinały:D BYŁO GE-NIA-LNIE!! Atmosfera nie do opisania:)) Na trybunach szął:D Jak Polska serwowała to były głośne śpiewy i okrzyki, a jak Niemcy to gwizdy :P Żal mi ich było, no ale bywa:P
Ha, zdjęcie też mam :P Autografy też wzięłam :P 

Tyle dobrego, czekam na wyniki poprawki i mam nadzieję, że zaliczę. 
Trzymajcie kciuki:)


Poza tym chciałam napisać Wam kilka słów o balsamie Soraya So Pretty o zapachu brzoskwini.

So Pretty - Piękne ciało

Balsam do ciała SUNNY PEACH

3 IN 1 HAPPY SKIN FORMULA
Ujędrnienie - nawilżenie - wygładzenie
Ten pysznie kuszący balsam otuli skórę ciała niczym brzoskwiniowy mus, sprawiając, że stanie się ona doskonale nawilżona, gładka , miękka i zniewalająco pachnąca. Formuła HAPPY SKIN z olejem brzoskwiniowym zapewni poczucie pielęgnacji i komfortu, zapobiegając suchości naskórka. Balsam stosowany regularnie poprawi jędrność skóry i korzystnie wpłynie na jej wygląd.

Składniki aktywne:
  • Algowy eliksir – substancja aktywna, pochodząca z z alg Laminaria, która sprawia, że skóra staje się jędrna, bardziej elastyczna i idealnie gładka.
  • Morelowy nektar – owocowy suplement dla skóry, który dostarcza jej składników nawilżających i przyjemnie wygładza powierzchnię naskórka.
  • Olej ze słonecznych brzoskwiń – chroni skórę przed przesuszeniem, doskonale odżywia i regeneruje naskórek
Pojemność: 300 ml
Źródło: www.soraya.pl
 
 Opakowanie jest ładne, dziewczęce, dobrze leży w dłoni. 
Zamykanie na zatrzask - w czasie podróży raczej nie powinno nam się otworzyć. Niestety jak ma się ręce w balsamie to można przy otwieraniu połamać paznokcie, bo niestety ręce są śliskie, a zatrzask jest skośny. To jest trochę uciążliwe.
Tutaj możecie sobie sprawdzić skład. Parafina na drugim miejscu, także dla wielu z Was na starcie ten balsam jest skreślony :P Poza tym parabeny. Balsam jest wydajny, jego konsystencja jest dość gęsta i nie spływa z palców, z wsmarowywaniem w ciało też nie ma problemu.
Jeśli chodzi o działąnie... :
  • Bardzo szybko się wchłania, chyba najszybciej z dotychczas używanych przeze mnie balsamów,
  • Niestety nie zauważyłam ujędrnienia,
  • Efekt nawilżenia jest, ale niestety krótkotrwały,
  • Gdy balsam się wchłonie, to skóra wraca do swojego stanu z przed posmarowania,
  • Ale za to wygładza i to pięknie wygładza skórę,
  • Zapach lekko chemiczny, ale piękny, nie jest nachalny, dość delikatny. Długo utrzymuje się na skórze.
Ogólnie to jest całkiem fajny balsam. Zapach jest ładny, delikatny, długo się utrzymuje na skórze. Szkoda, że efekt nawilżenia jest krótkotrwały. Jednak moja skóra nie jest aż tak sucha i nie wymagam dogłębnego nawilżenia 24/h. Bo ten efekt nawilżenia mija po 1h, 1,5h. To krótko. Ale za to fajnie wygładza, no i na pewno nie ujędrnia :P Żeby ujędrnić tyłek trzeba ćwiczyć :P Nie ma innej drogi :P

Miałyście??:D
Paulina :)

17.09.2014

Upominki dla top komentatorek :)

Hej.
Wiecie co, ostatnio sobie uświadomiłam, że na początku maja były drugie urodziny mojego bloga. Wtedy miałam masę innych rzeczy na głowie i całkowicie o tym zapomniałam.

Rozdania teraz nie zrobię, raczej muszę odłożyć je w czasie - nie chcę robić "na szybko", chcę wymyślić coś fajnego i dopiero wtedy :P

Ale za to chciałam nagrodzić moje dwie top komentatorki :)


2. żaneta serocka - http://cytruska87.blogspot.com/

Dziewczyny przygotowałam dla Was drobne upominki, drobiazgi właściwie :). Dzięki za to, że jesteście i, że odwiedzacie mnie na co dzień nawet, gdy ja Was nie odwiedzam, bo nie mam czasu :):):)

Odezwijcie się na mojego mejla: allis@gazeta.pl
 i oczywiście napiszcie mi swoje dane do wysyłki :)

P.S. Napiszcie w komentarzu z jakiego mejla do mnie napiszecie:)

Pozdrawiam :)

16.09.2014

Jedwabie do włosów - porównanie: Bioelixire, Green Pharmacy, Cece med i Biosilk.

Bardzo długo zbierałam się, żeby napisać coś o moich jedwabiach do włosów. Post powstawał chyba z miesiąc - jakoś nie miałam ani weny ani czasu :P Ale w końcu udało się :)
Trochę tego jest, mam nadzieję, że Was nie zanudzę i że dotrwacie do końca. 
Powodzenia :P

1. Bioelixire Argan Oil - serum do włosów, 20 ml,
2. Green Pharmacy - jedwab w płynie - serum na łamliwe końcówki, 30 ml,
3. Cece of sweden - serum z jedwabiem, 20 ml,
4. Biosilk, 50 ml.

Pierwszy i za razem najlepszy - jedwab od Green Pharmacy.
 Green Pharmacy - jedwab w płynie - serum na łamliwe końcówki
Bardzo silnie skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów i przeciwdziała ich rozdwajaniu, dla efektu jednolitych włosów na całej ich długości. Przeznaczone do włosów: cienkich, delikatnych, łamliwych, uwrażliwionych na wskutek działania czynników chemicznych i/lub mechanicznych, przemęczonych zabiegami fryzjerskimi. Dzięki lekkiej formule nie obciąża włosów. Olejki ryżowy i kameliowy regenerują uszkodzoną strukturę włosa i chronią końcówki przed rozdwajaniem. 100% ekstrakt aloesu i olejek cedrowy nawilżają przesuszone partie włosów przywracając im lśniący, zdrowy wygląd.
Skład:

Cyclopentasiloxane, Dimeticonol, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Aloe Barbadensis Extract, Oryza Sativa (Rice) Germ Oil, Camellia Sasanqua (Camellia) Seed Oil, Pinus Sibirica, Citronellol, Geraniol, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Farnesol, Amyl Cinnamal.

Pojemność: 30 ml

Sposób użycia:

Rozprowadzić 1-2 kropelki serum na końcówki suchych lub zwilżonych włosów. Nie spłukiwać.

Źrodło: KLIK
  •  wygładza końcówki,
  • włosy dalej się rozdwajają, ale nie aż tak jak wcześniej - zdecydowana poprawa w tym temacie,
  • sprawia, że włosy są miękkie i pięknie się błyszczą,
  • włosy stają się zdrowsze,
  • łatwo się rozczesują,
  • serum pięknie pachnie,
  • wydajne,
  • skład krótki i konkretny, bardzo dobry, 
  • ładne i estetyczne opakowanie,
  • pompka nie zacina się,
  • za 30 ml płacimy około 9 zł.
 ______________________________________________________

 

Argan Oil Serum



Właściwości Działa przeciwstarzeniowo, pows­trzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość. Wzbogacony o olejek jojoba i słonecznikowy.
Sposób użycia Najlepiej nałożyć olejek na wilgotne włosy, szczególnie na ich końce, nie spłukiwać. Może być również stosowany na suche włosy. Olejek można też dodawać w niewielkiej ilości do farb podczas farbowania włosów, aby zwiększyć połysk i chronić włosy.
Skład
Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Dimethiconol, Caprylic/Capric Triglyceride, Parfum (Fragrance), Linalool, Limonene, Argania Spinosa Kernel Oil, Benzophenone 3, Simmondsia Chinensis Oil (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil), C.I. 26100 (D&C Red n°17), C.I. 47000 (D&C Yellow n°11), Butylene Glycol, Heliantus Annuus Seed Extract (Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Extract), C.I. 61565 (D&C GREEN 6)
Źródło: KLIK.
  • Zauważyłam, że po użyciu tego olejku włosy się szybciej przetłuszczają, czego nie było np. przy stosowaniu jedwabiu od Green Pharmacy,
  • Wygładza końcówki,
  • Sprawia, że włosy są miłe w dotyku,
  • Łatwiej się rozczesują,
  • Skład jest gorszy niż w przypadku Green Pharmacy,
  • Pachnie delikatnie, ale trochę mdły jest,
  • Opakowanie ładne choć mało praktyczne - za duży otwór, przez który wylewa się za każdym razem za dużo olejku. Przez co jest mało wydajny..
  • Za 20 ml płacimy około 10 zł.
______________________________________________________
Biosilk - jedwab

Jedwab Biosilk Silk Therapy to produkt o silnym działaniu regeneracyjnym – doskonale nadaje się do pielęgnacji włosów zniszczonych zabiegami chemicznymi lub stylizacją w wysokiej temperaturze. Produkt zawiera proteiny naturalnego jedwabiu, ekstrakty roślinne, panthenol i witaminy – skład ten gwarantuje, że odżywka doskonale nawilży zarówno włosy jak i skórę na głowie.

Stosowanie jedwabiu Silk Therapy Biosilk  dość szybko przynosi wymierne efekty. Przede wszystkim włosy staną się łatwiejsze do rozczesania, przestaną się elektryzować, ich układanie stanie się zaś o wiele prostsze. Już po pierwszym użyciu można zauważyć, że włosy są bardziej miękkie i sprężyste. Wyraźnie nabierają też zdrowego połysku. Przy regularnym stosowaniu jedwabiu można dostrzec, że włosy są mniej podatne na wysuszenie i zniszczenie – nawet przy codziennej termostylizacji.

Samo użycie jedwabiu jest bardzo proste – wystarczy jedynie odrobinę  kosmetyku rozetrzeć w dłoni a następnie rozprowadzić ją na włosach, skupiając się przede wszystkim na końcówkach. Kosmetyku nie spłukujemy.

Źródło: KLIK.

 
  • Efekty krótkotrwałe, póki się stosuje to są,
  • Włosy jest łatwiej rozczesać po użyciu tego jedwabiu,
  • Nie pomoże przy włosach, które się puszą... ;/
  • Pięknie pachnie,
  • Na włosach zapach utrzymuje się długo, 
  • Bardzo tłusty,
  • Wydajny,
  • Stosowałam go bardzo długo, zużyłam kilka małych i jedno duże opakowanie i niestety im dłużej stosowałam, tym gorzej... nie było efektu wow,
  • Opakowanie ok,
  • Najgorszy z dzisiejszego zestawienia,
  • Za małe opakowanie płacimy około 4-5 zł, często są promocje i nawet za niecałe 3 zł można kupić,
  • Za opakowanie 50 ml - 30 zł.
______________________________________________________
 

 

 Silk Serum
Serum z jedwabiem Cece MED Silk Serum przeznaczone do włosów suchych, zniszczonych i rozdwajających się końcówek. Wygładza włosy przywracając im miękkość, połysk i zdrowy wygląd.
Sposób użycia: 2-3 krople wetrzeć w końcówki po wysuszeniu włosów. Nie spłukiwać. 
Dostępne pojemności: 20 ml

Źródło: KLIK.

  • Wygładza włosy,
  • Sprawia, że są miękkie i przyjemne w dotyku,
  • Rozczesanie włosów jest łatwiejsze,
  • Ładnie pachnie,
  • Niestety bez rewelacji - nie nawilża, włosy są po zaprzestaniu stosowania dalej suche na końcówkach;/
  • Nie pomaga włosom puszącym się;/
  • Wydajne,
  • Nie widać zużycia,
  • Za 20 ml zapłacimy około 15 zł. 

 

U mnie najlepiej sprawdził się jedwab od Green Pharmacy i jest moim faworytem. Poza tym ma dobry skład, czego nie można powiedzieć o pozostałych. Jako jedyny ma pompkę, która zdecydowanie ułatwia używanie.

A Wy macie wśród nich swoich ulubieńców?
Jakie jest Wasze ulubione serum/jedwab do włosów?

Pozdrawiam Paulina.

13.09.2014

Trochę zdjęć;)

Hej:-)
Właśnie sobie siedzę u rodziców, w końcu mam internet - mobilny, który miał być bez limitów jednak limit miał ... :P także w Lublinie jestem odcięta od świata :( Chciałam Wam pokazać kilka zdjęć z wakacji :)
Warszawka - proszę się nie śmiać, mam jakieś 150 km do Warszawy, ale byłam pierwszy raz:D
Na trzecim zdjęciu jest szarlotka sypana - piekłyśmy razem z babcią. Babcia uwielbia wszystkie nowinki kulinarne i się ucieszyła jak jej pokazałam przepis:D Od razu zabrałyśmy się do pieczenia i wysżło pyyyyyyyyyyyycha:D
Na kolejnym - pyszniutkie koktajle, które zrobił mój mąż - nawet specjalnie pojechał i blender kupił - ale mam faceta wspaniałego:D skarb:D
Znacie mnie - nie obyłoby się bez zdjęć Froci i Frani :D Moje dwa kochane kociszcza:)
A koszulka kibica kupiona na półfinały - z nadzieją, że Polska zagra :D Szaliki i czapki też już mamy, także cały komplet :D nie mogę się doczekać - to już za tydzień !!! :D

Zapomniałam o najważniejszym:
 To z sesji plenerowe, ale nie od fotografa, tylko my we własnym zakresie jeszcze zatrudniliśmy mojego tatę, aby napstrykał kilka zdjęć:D 

Uprzedzam pytania:
Tak - wchodziłam do wody.
Nie - tylko po kolana:D


A co u Was?:)
Paulina.

09.09.2014

Wygrana u Agi :)

Hej, wczoraj wieczorem kurier przyniósł mi moją nagrodę, którą wygrałam u Agi :)
A dzisiaj chciałam się pochwalić :P

 Aga dorzuciła mi kilka próbek :) Ciekawe skąd wiedziała, że nie miałam jeszcze tego balsamu pod prysznic od Nivea ani nic z Le Petit Marseillals :)
  •  Słynna mascara z Avonu z bardzo charakterystyczną szczoteczką - ciekawe czy będę umiała się tym posługiwać:D 
  • Farbka do ust lub policzków - nie miałam jeszcze czegoś takiego, więc jestem mega ciekawa jak się sprawdzi:)
  • I dwie próbki szminek :)
  •  Ziaja intima, konwalia -miałam i bardzo lubię :)
  • BeBeauty opakowanie-gigant również lubię :D
  • Avon olejek do opalania poczeka na przyszłe wakacje, bo niestety na razie nigdzie się nie wybieram ;P
  • Avon Naturals krem do rąk - nie miałam jeszcze, więc zobaczymy jak się spisze:)
Koty jak zwykle służyły pomocą :)

Miałyście tę mascarę z Avonu? Jestem strasznie ciekawa jak się będzie spisywała ;) I też ciekawe jak krem do rąk się sprawdzi :) A dzisiaj zabieram się już za testy próbek - staram się takie rzeczy zużywać na bieżąco:)

Ok, tyle na dzisiaj :)
Paulina

08.09.2014

Cien - Żel pod prysznic z olejkiem z paczuli. Harmonia. Red Sun. BUBEL!!!!!

Hej, przepraszam za dłuższą nieobecność, ale ostatnio miałam jakoś sporo na głowie i tak wyszło, ale wracam do żywych. Poza tym powoli zaczynam się uczyć na poprawkę, którą mam 22 września - miała być 29, ale niestety :P Trochę materiału jest, zobaczymy, mam nadzieję, że dam radę :) Szczególnie, że 20 września jedziemy do Katowic na półfinały w siatkówkę :P


 A dzisiaj przychodzę do Was z Lidlowym śmierdziuchem:D
Cien - Żel pod prysznic z olejkiem z paczuli.
Harmonia. Red Sun.

  • Żel pod prysznic do włosów i do skóry
  • Specjalnie stworzona kompozycja zapachowa z olejkiem eterycznym (olejek z paczuli) ożywia ciało i duszę
  • pH naturalnie dla skóry - dzięki temu bardzo delikatny
  • Produkt poddawany jest regularnej kontroli przez instytut Dr Schradera.
Produkt przebadany dermatologicznie.
Opakowanie 300 ml.
 Opis kosmetyku sprawił, że go kupiłam :P Nie wiem co mi strzeliło do głowy:D Opinii w necie nie ma, albo ja za krótko szukałam. 
Zacznę od zapachu żelu o ile w ogóle można tutaj mówić "zapachu" ...
Żel jest strasznym śmierdziuchem... po pierwszym użyciu musiałam się umyć jeszcze raz innym żelem... Bo nie mogłam znieść tego smrodu. Od razu po kąpieli trzeba użyć jakiś dobry balsam o intensywniejszym zapachu (Soraya brzoskwiniowa dobrze się spisuje), aby nie było czuć żelu, bo cholerstwo bardzo długo się utrzymuje na skórze NIESTETY..
To go zupełnie dyskwalifikuje - nawet jakby za te 4 zł cuda sprawiał, to jestem tak wściekła, że nie kupię.
I data ważności to 02-2015. Chyba z 50 razy sprawdziłam... czy oby się nie popsuł i tak śmierdzi przez to, ale nie. 
Żel jest gęsty, co sprawia, że jest bardzo wydajny. Niestety, przez to będę się z nim dłużej męczyć. Nie robiłam zdjęcia konsystencji, bo pół dnia by mi ręce śmierdziały. Żel się bardzo dobrze pieni, jest delikatny, nie uczula, nie podrażnia, nie wysusza.
Opakowanie jest ładne, poręczne. Buteleczka przezroczysta, a więc widać zużycie doskonale. Zamykanie na zatrzask, solidne jak na żel za 4 zł. Ale co z tego jak śmierdzi jak jasna cholera:P

Zdecydowanie nie polecam, bo:
  • śmierdzi
  • zapach utrzymuje się wyjątkowo długo (znaczy śmierdzi długo:P)
  • niestety jest wydajny i człowiek się męczy tylko używając tego żelu
  • są lepsze sposoby, aby wydać 4 zł :P
Miałyście?:D 
Paulina ;)

02.09.2014

epiekna24.pl :)

Hej, wczoraj dowiedziałam się z facebooka, że drogeria internetowa www.epiekna24.pl otworzyła swój sklep stacjonarny w Lublinie na ul. Bursztynowej 36/25 - czyli jakieś dwie minutki spacerkiem od mojego bloku :P Bardzo mnie to cieszy ;D

Wczoraj było otwarcie, jednak czas znalazłam dopiero dzisiaj, aby się tam przejść :) Jest to niewielki lokal, ale w nim znajdziemy same fajne rzeczy :P

Poza kosmetykami możemy zaopatrzyć się w Yankee Candle, ręcznie robioną biżuterię oraz przeróżne akcesoria :)

Ja dla siebie wybrałam:
 Mam w końcu ten podkład :P jestem mega ciekawa czy i u mnie będzie się spisywał tak doskonale jak u większości :) Zapłaciłam za niego 33 zł, chyba jedna z najniższych cen w sklepach stacjonarnych - w Leclercu kosztuje około 60 zł, w Felicity jedynie cena zbliżona do tej w epiekna24.pl, bo widziałam go na jakimś stoisku za około 35-38 zł (nie w drogerii tylko na tych małych stoiskach w alejach). Oczywiście w internecie można znaleźć taniej, ale trzeba doliczyć sobie koszty wysyłki. A do Felicity mam całe miasto do przejechania i właściwie to nawet nie mam mpk bezpośredniego :P
 Drugi kosmetyk, który sobie wybrałam to scrub do twarzy. Pierwszy raz go spotkałam, nigdy o nim nie słyszałam, także zobaczymy :) a za 6,59 zł za 250 ml warto myślę wypróbować :)

Kupiłam tylko to co najpotrzebniejsze :) Nie szalałam za bardzo :D
 
Przyznać się! Kto już był w tym sklepie?:D
Pozdrawiam, Paulina.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...