23.09.2014

Soraya so pretty! Sunny peach. Balsam 3w1 do ciała.

Hej:)
Ale fajnie, że Polacy są mistrzami świata:) Szkoda, że nie mogliśmy oglądać na żywo finału, ale za to zobaczyliśmy oba półfinały:D BYŁO GE-NIA-LNIE!! Atmosfera nie do opisania:)) Na trybunach szął:D Jak Polska serwowała to były głośne śpiewy i okrzyki, a jak Niemcy to gwizdy :P Żal mi ich było, no ale bywa:P
Ha, zdjęcie też mam :P Autografy też wzięłam :P 

Tyle dobrego, czekam na wyniki poprawki i mam nadzieję, że zaliczę. 
Trzymajcie kciuki:)


Poza tym chciałam napisać Wam kilka słów o balsamie Soraya So Pretty o zapachu brzoskwini.

So Pretty - Piękne ciało

Balsam do ciała SUNNY PEACH

3 IN 1 HAPPY SKIN FORMULA
Ujędrnienie - nawilżenie - wygładzenie
Ten pysznie kuszący balsam otuli skórę ciała niczym brzoskwiniowy mus, sprawiając, że stanie się ona doskonale nawilżona, gładka , miękka i zniewalająco pachnąca. Formuła HAPPY SKIN z olejem brzoskwiniowym zapewni poczucie pielęgnacji i komfortu, zapobiegając suchości naskórka. Balsam stosowany regularnie poprawi jędrność skóry i korzystnie wpłynie na jej wygląd.

Składniki aktywne:
  • Algowy eliksir – substancja aktywna, pochodząca z z alg Laminaria, która sprawia, że skóra staje się jędrna, bardziej elastyczna i idealnie gładka.
  • Morelowy nektar – owocowy suplement dla skóry, który dostarcza jej składników nawilżających i przyjemnie wygładza powierzchnię naskórka.
  • Olej ze słonecznych brzoskwiń – chroni skórę przed przesuszeniem, doskonale odżywia i regeneruje naskórek
Pojemność: 300 ml
Źródło: www.soraya.pl
 
 Opakowanie jest ładne, dziewczęce, dobrze leży w dłoni. 
Zamykanie na zatrzask - w czasie podróży raczej nie powinno nam się otworzyć. Niestety jak ma się ręce w balsamie to można przy otwieraniu połamać paznokcie, bo niestety ręce są śliskie, a zatrzask jest skośny. To jest trochę uciążliwe.
Tutaj możecie sobie sprawdzić skład. Parafina na drugim miejscu, także dla wielu z Was na starcie ten balsam jest skreślony :P Poza tym parabeny. Balsam jest wydajny, jego konsystencja jest dość gęsta i nie spływa z palców, z wsmarowywaniem w ciało też nie ma problemu.
Jeśli chodzi o działąnie... :
  • Bardzo szybko się wchłania, chyba najszybciej z dotychczas używanych przeze mnie balsamów,
  • Niestety nie zauważyłam ujędrnienia,
  • Efekt nawilżenia jest, ale niestety krótkotrwały,
  • Gdy balsam się wchłonie, to skóra wraca do swojego stanu z przed posmarowania,
  • Ale za to wygładza i to pięknie wygładza skórę,
  • Zapach lekko chemiczny, ale piękny, nie jest nachalny, dość delikatny. Długo utrzymuje się na skórze.
Ogólnie to jest całkiem fajny balsam. Zapach jest ładny, delikatny, długo się utrzymuje na skórze. Szkoda, że efekt nawilżenia jest krótkotrwały. Jednak moja skóra nie jest aż tak sucha i nie wymagam dogłębnego nawilżenia 24/h. Bo ten efekt nawilżenia mija po 1h, 1,5h. To krótko. Ale za to fajnie wygładza, no i na pewno nie ujędrnia :P Żeby ujędrnić tyłek trzeba ćwiczyć :P Nie ma innej drogi :P

Miałyście??:D
Paulina :)

23 komentarze:

  1. A no właśnie ćwiczenia sie kłaniają :) A tak ogólnie to ja ostatnio nawet jestem zadowolona z balsamów Soraya choć tego akurat nie miałam jeszcze :) Fakt meczu nie oglądałam ale nie dałoby rady nie usłyszeć ze wygraliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja całkowicie przegapiłam ten mecz, aż mi wstyd. Najważniejsze, że wygraliśmy. Nie miałam jeszcze żadnego balsamu z tej serii soraya

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam czekoladowy :) Urzekł mnie zapach i opakowania całej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że szybko się wchłania... Ja lubię klejuchy :D Ale muszę przyznać, że zapachy tych balsamów mnie kuszą ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. A tam balsam ja się jaram tym zdjęciem i niesamowicie Ci zazdroszczę ;):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam malinowy i go bardzo lubiłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy Jeszcze nie miałam :). Zazdroszczę emocjina żywo.

    OdpowiedzUsuń
  8. ale zazdroszczę Ci meczu oglądanego na żywo i to jeszcze półfinału :)
    a balsamu nie testowałam jeszcze :p

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam, ale niestety mi tak wysuszył skórę, że musiałam ja ratować -,- i zazdroszczę meczu!

    OdpowiedzUsuń
  10. jak ja CI zazdroszcze ze bylas na pół finałach !! < 33

    miałam ten balsam i to jest jakaś porażka ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. super, że zaliczyłaś mecz :D
    dzięki za recenzję balsamu

    OdpowiedzUsuń
  12. kupilam niedawno w Biedronce ;) zapach mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. seeeeeeeeeeeeeerio o.O? To bezsensu ! Chociaż ja na szczęście nie zauważyłam żadnych złych czy negatywnych efektów po tym miesiącu... ciekawe, czy znajdę jakiś wkład pasujący do tego, ale żeby nie był taki..:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No no czaje.. chociaż kuurde ciekawa jestem muszę o tym więcej poczytać ;) Oby u Ciebie wszystko wróciło do normy ;)

      Usuń
  14. Świetnie, że udało Ci się wybrać na mecz :) Zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Super że byłaś na meczu! :) A co do balsamu to nie miałam go, ciekawe jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale podoba mi się, że wygładza skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten balsam tylko cytrynowy i sama nie wiem co o nim myśleć, ale jakichś większych zachwytów nie ma ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. spodobał mi się zapach czekoladowej wersji, ale cóż.... gdyby nie ta parafina...

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że nawilżenie jest krótkotrwałe, bo zapach na pewno by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...