08.09.2014

Cien - Żel pod prysznic z olejkiem z paczuli. Harmonia. Red Sun. BUBEL!!!!!

Hej, przepraszam za dłuższą nieobecność, ale ostatnio miałam jakoś sporo na głowie i tak wyszło, ale wracam do żywych. Poza tym powoli zaczynam się uczyć na poprawkę, którą mam 22 września - miała być 29, ale niestety :P Trochę materiału jest, zobaczymy, mam nadzieję, że dam radę :) Szczególnie, że 20 września jedziemy do Katowic na półfinały w siatkówkę :P


 A dzisiaj przychodzę do Was z Lidlowym śmierdziuchem:D
Cien - Żel pod prysznic z olejkiem z paczuli.
Harmonia. Red Sun.

  • Żel pod prysznic do włosów i do skóry
  • Specjalnie stworzona kompozycja zapachowa z olejkiem eterycznym (olejek z paczuli) ożywia ciało i duszę
  • pH naturalnie dla skóry - dzięki temu bardzo delikatny
  • Produkt poddawany jest regularnej kontroli przez instytut Dr Schradera.
Produkt przebadany dermatologicznie.
Opakowanie 300 ml.
 Opis kosmetyku sprawił, że go kupiłam :P Nie wiem co mi strzeliło do głowy:D Opinii w necie nie ma, albo ja za krótko szukałam. 
Zacznę od zapachu żelu o ile w ogóle można tutaj mówić "zapachu" ...
Żel jest strasznym śmierdziuchem... po pierwszym użyciu musiałam się umyć jeszcze raz innym żelem... Bo nie mogłam znieść tego smrodu. Od razu po kąpieli trzeba użyć jakiś dobry balsam o intensywniejszym zapachu (Soraya brzoskwiniowa dobrze się spisuje), aby nie było czuć żelu, bo cholerstwo bardzo długo się utrzymuje na skórze NIESTETY..
To go zupełnie dyskwalifikuje - nawet jakby za te 4 zł cuda sprawiał, to jestem tak wściekła, że nie kupię.
I data ważności to 02-2015. Chyba z 50 razy sprawdziłam... czy oby się nie popsuł i tak śmierdzi przez to, ale nie. 
Żel jest gęsty, co sprawia, że jest bardzo wydajny. Niestety, przez to będę się z nim dłużej męczyć. Nie robiłam zdjęcia konsystencji, bo pół dnia by mi ręce śmierdziały. Żel się bardzo dobrze pieni, jest delikatny, nie uczula, nie podrażnia, nie wysusza.
Opakowanie jest ładne, poręczne. Buteleczka przezroczysta, a więc widać zużycie doskonale. Zamykanie na zatrzask, solidne jak na żel za 4 zł. Ale co z tego jak śmierdzi jak jasna cholera:P

Zdecydowanie nie polecam, bo:
  • śmierdzi
  • zapach utrzymuje się wyjątkowo długo (znaczy śmierdzi długo:P)
  • niestety jest wydajny i człowiek się męczy tylko używając tego żelu
  • są lepsze sposoby, aby wydać 4 zł :P
Miałyście?:D 
Paulina ;)

19 komentarzy:

  1. Oj, nigdy nie miałam i raczej nie kupię :(

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za szczerą opinię, na pewno nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia na poprawce! :) Szkoda, że tak śmierdzący żel... Chyba bym go od razu wyrzuciła ;P Już przestałam eksperymentować i kupuje tylko żele z Original Source, każdy z nich pachnie obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Szukamy żeli bez SLS, SLES, więc nie skusilibyśmy się na niego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Długotrwały zapach i wydajność to dla mnie z pewnością nie minus. A ten żel miałam i mi zapach nie przeszkadzał :) W ogóle lubię żele z Lidla i chętnie po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak oczywiście to są jak najbardziej plusy, pod warunkiem, że stosowanie żelu to przyjemność, a nie katorga :P

      Usuń
  6. Muszę zerknąć dziś na niego w Lidlu, bo zapach mnie zainteresował :P

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze, że się nie pokusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zapach musi być mocny,może dlatego takie mam skojarzenia że posiadałam kiedyś olejkek z paczuli i był dla mnie za ostry.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze wiedzieć co unikać szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ło mateczko...
    to może dodaj jakiś ulubiony olejek eteryczny i zużyj do mycia pędzli?
    zwariowałabym ze smrodkiem;)

    pozdrawiam ciepło
    :*

    OdpowiedzUsuń
  11. a myślałam że to coś lepszego :]

    OdpowiedzUsuń
  12. O nie, jak śmierdziel to w życiu nie kupię :D Już mi wystarczył śmierdzący zestaw jagodowy do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój mąż miał żel z Lidla, niestety mało wydajny i rzadki za to pachniał ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiłam kiedyś jakiś żel pod prysznic Cien i był równie straszny, co Twój, choć widzę, że popracowali nad szatą graficzną, ale co po szacie, jak produkt do niczego ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. mimo tego że lidla mam pod nosem to jeszcze nic nie miałam z Cien

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś dawno temu go kupowałam, właśnie dlatego że zapach mnie urzekał. A aktualnie zastanawiam się czy nie nadałby się jako produkt oczyszczający do mycia włosów. Kosztuje 2,99 a w składzie nie ma hydantoiny i Methylisothiazolinone. A prawie wszystkie produkty te świństwa zawierają. Moja opinia jest zupełnie przeciwna do Twojej :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...