30.07.2014

Balea - żel pod prysznic, guawa oraz Zdrowie ze smakiem :)

Hej:D
Chciałam się pochwalić co ostatnio wygrałam:D
Książka kucharska "Zdrowie ze smakiem" - zawiera przepisy blogerów inspirowane Olejami Świata :) Poza przepisami znajduje się spis i właściwie charakterystyka witamin, minerałów, a także zasady zdrowego odżywiania :) Przy każdym przepisie jest podany adres bloga, z którego pochodzi oraz rady dietetyka i szefa kuchni :) 

Książkę wygrałam u Kasi:

Jeszcze raz bardzo dziękuję za docenienie mojego przepisu na muffinki z kawałkami czekolady, a wszystkich zainteresowanych moim przepisem, oraz pozostałymi dwoma zwycięzkimi przepisami odsyłam TUTAJ :)
"Kremowy żel pod prysznic Balea z cennymi ekstraktami sprawia, że skóra staje się aksamitnie miękka a piękny zapach działa kojąco na zmysły. Testowany dermatologicznie. Dostępny m.in. w wersji Limette & Aloe Vera, Cocos & Tiareblüten, Milch & Honig, Pitaya i Papaya."
Informacje o tym, co obiecuje producent znalazłam na stronie www.wizaz.pl.


 Miałam do tej pory jeszcze dwie wersje zapachowe tego żelu:
  • Kokos - recenzja TUTAJ.
  • Limonka i aloes - recenzja TUTAJ.


 
Żel zamknięty jest w elastycznej buteleczce. Szata graficzna jest przyjemna dla oka:) Zamykanie na zatrzask - ale dość niepewne. Ja je zawsze zabezpieczam taśmą. 
 Żel jest wydajny, a konsystencja nie jest zbyt gęsta. Dobrze się pieni, doskonale oczyszcza skórę, nie podrażnia i nie wysusza. Poza tym skóra jest przyjemna w dotyku. 
Cudownie pachnie - orzeźwiająco i owocowo. Bosko. Uwielbiam te żele za ich zapachy :P
 Skład dla zainteresowanych. Jakiś tam ekstrakt z owoców jest - więc jest dobrze:P

Polecam, bo producent cudownego nawilżenia nie obiecuje, a więc nie kłamie. A to, że pozostawia skórę gładką i miękką, to prawda, a więc spełnia to, co jest napisane na opakowaniu. Jak na żel za 3-4zł to jest to przyzwoity żel :)

Miałyście? Którą wersję zapachową lubicie najbardziej?:D
Paulina.

22 komentarze:

  1. To może być bardzo fajny zapach na lato.Ja nie miałam żeli z tej firmy.Może kiedyś się skuszę :) Dodaję do obserwowanych i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam teraz kokos i nektarynka- uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O ja nie widziałam jeszcze tej wersji zapachowej żelika z Balea :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jeeeny chyba niema osoby ktora by nie uwielbiala tych zapachow ;DDDD ejj zazdroszcze Ci tej skiazki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez uwielbiam takie świeże i orzeźwiające zapachy , szczególnie latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi te żele jakoś nie pod pasowały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O fajna książka.
    A żel wydaje mi się bardzo przyjemny

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię żele Balea, bo są niedrogie i pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. arbuzowa Balea, zapach musi być idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee myślałam po zdjęciu, że to arbuz :p

      Usuń
  10. Wolę trochę gęstsze konsystencje. Nie miałam jeszcze żadnego żelu z Balea.

    OdpowiedzUsuń
  11. Balea od zawsze mnie kusi ;) a zapachy wręcz zachęcają do kupienia wszystkich mozliwych :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że książka Ci się podoba i że tak szybko doszła :) A co do żelu, to nie próbowałam jeszcze nic z Balea, ale kokosowy zapach uwielbiam, więc może się skuszę na kokosową wersję :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię żele Balea, mają wspaniałe zapachy :) Ten z guawą musi wspaniale orzeźwiać w takie gorące dni :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na rozdanie jeśli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mieliśmy z tej marki dosłownie niczego, a produkty są kuszące:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś muszę w końcu spróbować czegoś z Balei ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm, nie wiem czy nie mam gdzieś w zapasach :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluje wygranej książki. Choć wcale się nie dziwie bo muffiny mega pyszne. A co do żelu ... a skąd go masz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Bułgarii przywiozłam w tamte wakacje;P

      Usuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...