11.12.2013

Ingrid Cosmetics - BB Cream all in one.

Hej:)

Jak się macie? :) Co słychać?:) 
Święta już niedługo, nie mogę się doczekać. W końcu może trochę odpocznę :) Bo jak na razie to ciągle zabiegana jestem :) Ale to pewnie większość z Was tak ma - a szczególnie teraz w okresie przedświątecznym:) 
Staram się nie zaniedbywać bloga, bo jest on dla mnie mega ważny i nie chcę robić przerw większych niż tydzień. Staram się tak planować tydzień, żeby znaleźć czas dla bloga i dla Was:) I jak na razie mi się udaje;D Oby tak dalej;)

Wielofunkcyjny krem do twarzy nowej generacji. Posiada właściwości nawilżające i odżywcze, niweluje oznaki zmęczenia. Lekka konsystencja kremu zapewnia idealne dopasowanie do skóry. Zawarte w kremie pigmenty wyrównują koloryt cery ukrywając niewielkie niedoskonałości i zaczerwienienia. Zawarty w kremie filtr UV chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Krem można stosować jako samodzielny podkład.

źródło: http://www.vpp.pl
Jeśli chodzi o BB kremy to jestem dość sceptycznie nastawiona. To za sprawą nieudanego startu z kremem BB od Garniera:P
BB od Ingrid Cosmetics jest generalnie fajny. Odcień (2) jest idealny dla mnie. Pięknie się prezentuje na twarzy, nie tworzy maski, ani smug. Przede wszystkim jest bardzo naturalny i fajnie współgra z cerą. Zakrywa takie mniejsze krostki i przebarwienia. 
Szkoda, że nie matuje. Mam cerę mieszaną, więc to jest dla mnie podstawowa cecha, którą podkład lub krem BB musi spełniać. Po użyciu pudru matującego nie świecę się przez krótki  czas (około 1-2h). Później niestety już tak.. Jednak całe szczęście nie aż tak, jak po Garnierze.. Garnier-masakra. Ingrid - znośnie (wiadomo, po 6h już nieznośnie;d).
Jeśli chodzi o skład to też nie jest kolorowo;/ Parabeny;/ Po użyciu niemal natychmiast pojawiły się u mnie wypryski i krostki;/ To go zupełnie dyskwalifikuje;/
Krem BB jest zamknięty w czarnej i elastycznej tubce. Bardzo łatwo go wydostać ze środka. Konsystencja jest ok. Łatwa i szybka aplikacja. 


No ale co z tego, że dobrze współgra ze skórą twarzy, że nie tworzy maski... skoro zapycha i nie matuje;/
Bardzo żałuję, bo odcień jest świetny i ładnie się prezentuje...

Dostępne są trzy odcienie tego kremu BB:
źródło: http://www.vpp.pl

Ten krem BB otrzymałam od firmy Ingrid Cosmetics na spotkaniu blogerek w Zamościu.
Fakt, że otrzymałam go za darmo nie miał wpływu na moją opinię.

Ok, ja uciekam, za pół godzinki mam aerobik, więc muszę się już zbierać:)
Aaaa jeszcze jedna rzecz, dziewczyny, co powiecie na świąteczne rozdanie??:D
Planuję coś takiego zrobić, ale nie wiem, czy chcecie. Chcecie?:D

Pozdrawiam, Silver:D

25 komentarzy:

  1. Ja go jeszcze nie używałam, ale będzie dla mnie chyba trochę za ciemny :<

    OdpowiedzUsuń
  2. JA również nie znam takiego kremu BB - ja właśnie dzisiaj sfinalizowałam moje rozdanie - w końcu a jutro popołudnie na poczcie spędzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedługo muszę go wziąć w obroty , ciekawe jak się u mnie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojojoj :/ wielka szkoda, że zapycha i nie matuje :/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja sie właśnie boje takich podkładów. Bardzo szkoda,bo wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wygląda wcale, chyba słabo kryje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam - zakrywa mniejsze krotki i zaczerwienienia. Na ręku zakrył delikatne piegi, więc coś tam jednak kryje.

      Usuń
  7. Hey :)
    Your blog is really great-i love it so much. Maybe you're interested in following each other ? I would love it ❤ Pls let me know in a comment on my blog
    kisses, Anna ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w ogóle nie kryje - napiszę o nim niedługo :)
    A rozdanie chcemy, jasne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. choćby dawał najpiękniejszy efekt na twarzy, jeżeli przyczynia się do pogorszenia stanu skóry jest nie do przyjęcia, a szkoda:)
    PS. zostaję tutaj na stałe:)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak to już często jest , gdy odcień jest ok, to krem/ podkład ma inne wady...

    OdpowiedzUsuń
  11. ja właśnie szukam jakiegos dobrego bb,mój eveline juz na wyczerpaniu.. w sumie nie oczekuje sporo od takiego kremu,widzę,że ten ma ładne odcienie,fajnie współgra z cerą.ale boje się,żeby mi coś nie wyskoczyło po jego użytkowaniu :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Z pewnością nie dla mnie - zapycha, nie matuje i niezbyt dobrze kryje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście brak matowania jakoś mnie nie przekonuje... ;( szkoda:( Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że zapycha, to dyskwalifikuje produkt całkowicie...

    OdpowiedzUsuń
  15. gdzie chodzisz na aerobik?! *_* :D

    jakoś do tego BB kremu podchodzę sceptycznie, za to ten z Sorai to istne cudo *_*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja akurat mam dobre doświadczenia z BB Garniera.

    Z niecierpliwością czekam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hej ;) Zostałaś otagowana u mnie na blogu :) Zapraszam Cię do Tagu "Kocham zimę..." :) Mam nadzieję, że przyłączysz się do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię kremów BB ;/ nie są dla mnie niestety

    OdpowiedzUsuń
  19. od kremów bb trzymam się z daleka, moja buzia ich nie lubi...

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam do udziału w konkursie ;) Może się skusisz?:)

    http://kulinarneprzeboje.blogspot.com/2013/12/konkurs-na-swiateczna-babeczke.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojej, w moim przypadku to byłaby tragedia, tak mam wielkie problemy z zapchanymi porami... Jak szukasz dalej dobrego kremu BB, to ja używam takiego w różowej tubce - soraya so pretty. Moim zdaniem jest idealny - leciutki, dobrze dopasowuje się do koloru cery, jakby się w nią wtapiał, niby go nie widać, a efekt matujący i wyrównujący koloryt jest!

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwszy raz widzę z tej firmy!Musi być fajny,bo ja jestem zwolenniczką takich kremów BB

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...