06.04.2013

Krem do rąk z 20% masła shea - The Secret Soap Store.

Hej:) Dzisiaj obiecana i trochę spóźniona recenzja kremu do rąk z 20 % masła shea, który otrzymałam do testów od sklepu internetowego ecoasili.pl
Przypomnę tylko, żeby nie było, że to nie moje ręce na zdjęciach i je komuś ukradłam, czy Was oszukuję, czy jeszcze coś tam:P .
Krem został w domu, jak byłam na święta i jak na razie nie miałam jak go odebrać.
Zdjęcia wykonane dzięki moim rodzicom, dłonie mamy, a zdjęcia robił tata ;)
Krem do Rąk 20% Masła Shea Passiflora 70ml

Właściwości:
Krem do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry rąk. Dzięki  wysokiej - 20% zawartości masła Shea , jest znakomitym kosmetykiem do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry rąk. Dodatkową jego zaletą  jest delikatny, zapach passiflory.

Masło Shea, zwane także karite co oznacza „życie”, jest uzyskiwane z nasion drzewa masłowego Magnifolia. Zawiera substancje tłuszczowe, witaminy A, E i F oraz naturalne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB. Ma właściwości łagodzące, mocno natłuszczające i wygładzające. Chroni i wzmacnia cement międzykomórkowy oraz płaszcz hydrolipidowy skóry. Stymuluje metabolizm komórkowy i wzmacnia lokalne krążenie kapilarne. Skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i łagodzi podrażnienia skóry. Jest wysoce cenione za swoje zmiękczające skórę właściwości, oraz zdolność leczenia podrażnionej powierzchni skóry.

Gdzie rośnie masło Shea...
Masło Shea pozyskiwane jest z drzew masłosza, które rosną na afrykańskich sawannach. Te wyjątkowe, dziko rosnące rośliny sięgają 15 metrów wysokości, a owoce, z których wytwarzany jest cenny olej, zaczynają rodzić dopiero po 20 latach. Niezwykła jest także metoda wytwarzania masła Shea - przygotowują go wyłącznie kobiety według starej afrykańskiej procedury. Drzewo Karite jest w Afryce uważane za święte. Nie bez powodu: żywi, leczy, służy rytualnym namaszczeniom. Pozwala przetrwać i wyznacza rytm życia. Jedno dorosłe drzewo masłosza produkuje co roku 15 -20 kg owoców, co pozwala na wyprodukowanie tylko około 1,5 kg czystego masła karite. Owoce w połowie składają się z tłuszczu i wyglądem przypominają zielone oliwki lub zminiaturyzowane avocado. W zależności od kraju specyfik ten nazywany jest shea butter, masłosz, masło karite lub masło galam.

SPOSÓB UŻYCIA:
Niewielką ilość kremu wetrzeć w skórę rąk i pozostawić do wchłonięcia. Krem należy stosować po każdym umyciu rąk i przed pracami domowymi.

Produkt wolny od parabenów (PARABEN FREE), olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowej.
Produkt przebadany dermatologicznie.

Składniki (INCI)
Aqua, Shea Butter, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glycerin, Avocado Oil, Urea, Parfum, D-panthenol, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, Trideceth-6, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Phenoxyethanol, Polyaminopropyl Biguanide, Ethylhexylglycerin, d-Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool, Hydroxycitronellal.
Powyższe informacje znalazłam na stronie sklepu: www.ecoasili.pl

A co ja o nim myślę?
Moja opinia:

1. Działanie:
+ Świetnie nawilża skórę.
+ Nie podrażnia.
+ Pozostawia skórę gładką i bardzo przyjemną w dotyku, miękką, delikatną.
+ Delikatnie uelastycznia. 
+ Natłuszcza - w sam raz na zimę.
+ Przyspiesza regenerację skóry.
+ Łagodzi podrażnienia

Wspomnę tu przy plusach, że przez ostatni miesiąc bardzo dbałam o czystość i odkażałam wszystko i wszystkich:P W szczególności moje dłonie. Odkażałam Amukiną, którą też zostawiłam w domu. To sam alkohol w zasadzie, a kremu do rąk używam średnio 2 razy dziennie. Tego alkoholowego specyfiku chyba ze 20 razy dziennie - kot ma grzyba, a ja fioła. Doszło do tego, że przy ściśnięciu dłoni pękła mi skóra na kostkach. Oczywiście przeraziłam się strasznie i zaczęłam częściej (czytaj bez przerwy) używać tego kremu z masłem shea- pomogło. W 4-5 dni pozbyłam się straszliwej skorupy z rąk. Od teraz używam często, choć już przestałam tyle odkażać ręce, bo kot prawie wyleczony, a ja chcę mieć ładne dłonie. Poza tym Amukina została w domu razem z kremem. Nigdy nie miałam suchej skóry dłoni, ani żadnych innych problemów, stąd używanie kremu ok. 2x dziennie. 

- długo się wchłania. 
2. Konsystencja:
+ Dobrze się rozprowadza na skórze.
+ Gęsty, treściwy.
+ Bialuteńki.

+/- Trzeba go chwilę wmasowywać w dłonie, ale w sumie to mi nie przeszkadza, bo zapach jest cudny i masowanie rozgrzewa mi moje wiecznie zimne dłonie (ja z tych, co to zimna, a żyje) , a plus minus bo nie zawsze mam na to czas.

- minusów brak.


3. Opakowanie:
+ Hm, tubka kojarzy mi się z ekologicznym opakowaniem.
+ Dobrze zabezpieczony przed niechcianym wydobyciem kosmetyku ze środka. 
+ Łatwo wydobyć krem ze środka - elastyczne opakowanie.
+ Łatwo się odkręca.
+ Widać zużycie po odkształceniach tubki :)

- minusów brak.
4. Ogólne:
+ Bardzo przyjemny zapach. Bardzo długo się utrzymuje. Jest intensywny.
+ Bardzo, bardzo wydajny.
+ Skład (na pierwszym miejscu woda, a na drugim masło)

- Cena.
- Dostępny tylko w internecie m.in. w sklepie Ecoasili w korzystnej cenie: TUTAJ.


Oceniam go na 5-/5 :)

Bardzo dziękuję sklepowi internetowemu www.ecoasili.pl za możliwość przetestowania kosmetyku. Fakt, że otrzymałam produkt za darmo nie wpłynął na moją opinię. 

Zapraszam serdecznie na zakupy do:

Pozdrawiam Was gorąco i życzę miłego dnia :)
Paulina:)))

21 komentarzy:

  1. nie miałam nigdy żadnego kosmetyku tej firmy, ale myślę, że ten krem byłby idealny na zimę dla moich rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja znam ten krem tylko z próbek i nie do końca podoba mi się taka warstwa jaką czuć zaraz po nałożeniu :/ ale z nawilżania byłam bardzo zadowolona po tych paru użyciach i możliwe, że skuszę się na wersję pełnowymiarową właśnie o tym zapachu do stosowania na noc do rękawiczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak jak pisałam - trzeba długo wmasowywac, aby się dokładnie wchłonął. Ale można mu to wybaczyć - przecież doskonale nawilża:)

      Usuń
  3. Cena to rzeczywiście minus :< ale ogolnie- bardzo dobrze sie zapowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo prosze bardzo obiecujacy :D I barwa dla taty za zrobienie swietnych zdjec ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oboje się starali, aby zdjęcia wyszły ładne:D
      Ależ oni się dla mnie poświęcają :):P

      Usuń
  5. nie słyszałam nigdy o tej firmie :) Ja używam zawsze nivea , być może zdecyduję sie na coś innego :D Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. rozumiem Cię, ja też wielu rzeczy z Avonu nie lubię :) jednak jest kilka perełek i ten tusz jest zdecydowanie jedną z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam kilka próbek i póki co podoba mi się. Nawet ta tłuściutka powłoczka :D Mam wtedy wrażenie lepszego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze go nie miałam, ale znając siebie to pewnie za jakiś czas go wypróbuję ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale jest tak zachwalany, że jak skończę swoje zapasy to pewnie się na niego skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Też sobie kupie jak tylko wykończę to co mam.

    OdpowiedzUsuń
  11. z tymi cenami..jak by były nizsze to kazdy by mógł siegać po wszystkie kosmetyki...rewelacyjna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam tylko próbki, ale wystarczająco mnie zachęciły do zakupu pełnego opakowania

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba wypróbuję ten krem ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się kiedyś... Ale cena dość wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mialam...jeszcze nie mialam ;)
    ale opinia przekonuje do kupna
    u mnie dzis o zestawie 9ciu pedzli hakuro
    :)
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny produkt, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie na razie wiedzie w sprawach nawilzajacych dla rąk, krem NIVEA :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Masło shea to świetny składnik nawilżający ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...