09.04.2013

Jak zmieniały się moje włosy...?

Hej dziewczyny, ale dzisiaj beznadziejny dzień;/ Całą noc nie spałam, bolał mnie okropnie żołądek - tak moja wina, bo zjadłam bigos, co u mnie jest kategorycznie zabronione i jeszcze wzięłam 2 tabletki przeciwbólowe, bo strasznie bolała mnie głowa;/ I znów dieta przez parę dni, już mam dość tego ;/ No ale sama sobie na to zasłużyłam;/ Poza tym wszystko ostatnio idzie nie tak;/

Kiedyś obiecywałam, że pokażę historię moich włosów i w końcu mam na to czas.
Wybaczcie za zdjęcia co 2 lata, ale ciężko było mi znaleźć zdjęcia w rozpuszczonych włosach, bo u mnie to była niezwykła rzadkość, aby w takich wyjść. 

Włosy na wiosnę 2007 r.
Cieniowane, do ramion, malowane na różne brązy.
Bardzo zniszczone przez codzienne prostowanie i malowanie. 

Wakacje 2009 rok:
2 lata farbowane na czarno, na zdjęciach widać odrosty. Widać również ich ilość i jak bardzo urosły przez te 2 lata. Ścięte na równo. Tego dnia akurat nie prostowane, ale każdego innego oczywiście - poniszczone strasznie. 

wakacje 2011:
Włosy około pół roku po dekoloryzacji. Prostowane dużo rzadziej. Wyraźnie zdrowsze, mocniejsze. Od tej pory nigdy nie malowane. Cieniowane.

2012 - nawet pisałam o nich na blogu:
Nie wiedziałam wtedy jak pielęgnować takie włosy, czesałam szczotką, troszkę jeszcze prostowałam i popełniałam masę innych błędów. Włosów dużo a w dodatku jak widać wyżej trochę się puszyły. Ani to proste, ani kręcone. Nie wiedziałam jak mam się za nie zabrać.

marzec 2013:
 Tak włosy wyglądają zaraz po myciu - kręcą się jak nie wiem co :)
Niestety nawet po całkowitym wysuszeniu włosów i położeniu się spać wstałam z miotłą na głowie - było widać doskonale na którym boku spałam - tam włosy po prostu się wyprostowały:D
Ale aby uzyskać efekt jak poniżej stosuję na noc sposób z filmiku :)
A oto filmik:
Pomysł wyczytałam u Anny :)
Oczywiście dodałam kilka modyfikacji: nie 4 takie ogonki, a chyba z 8:P I oczywiście plus żel do włosów. 

EDYTOWANE: Dołączam 2 zdjęcia jak wyglądają rozczesane loki:

Tak więc jeśli chodzi o objętość po wyszczotkowaniu włosów, to jest ich więcej i wiecej ... :)

Włosów nie maluję już bardzo długo. Zmieniłam wszystkie szampony, które miałam na inne, jakie mi polecono. Nie wiedziałam, czy to zadziała, wątpiłam, czy da się coś zrobić z moją masakrą na głowie. A jednak. Po prostu mam kręcone włosy i muszę im pomóc. I choć tak bardzo pragnęłam prostych włosów, to alternatywa spędzania rano 10 minut na ich ułożenie, zamiast godziny jest bardziej zachęcająca. Także pogodziłam się już z tym, że moje włosy są takie jakie są, a nie takie jakie chciałabym mieć. Koniec z chodzeniem w "ogonkach". Teraz mogę wstać z łóżka i nawet nie muszę ich czesać. Rozdzielam palcami i tyle. Mam grzebyk z szeroko rozstawionymi ząbkami, ale widziałam kiedyś jeszcze lepsze i chyba sobie niedługo kupię. 

Włosy ścinane 3 razy w ciągu roku, a i tak sporo urosły w porównaniu ze zdjęciem z 2012roku. Gdybym je wyprostowała, to byłyby dużo dłuższe. I dobrze, niech rosną, ślub za rok, więc nie ścinam nic a nic :) Oprócz końcówek :)

Co mnie najbardziej z tego wszystkiego cieszy to to, że nie muszę już z nimi walczyć :)

Tyle ode mnie :)
Pa:*

45 komentarzy:

  1. jestem zwolenniczką naturalnych włosów. Oczywiście też musiałam przejść na sobie takie przygody by do takiego wniosku dojść ;) Własne, zdrowe są najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem najładniej było ci w krótkich włosach, jak na pierwszym zdjęciu:)
    Jeśli masz ochotę, zapraszam na moje powitalne rozdanie http://codziennietasama.blogspot.com/2013/04/powitalne-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale musiałabym je prostować codziennie;/ także niestety odpada..;/

      Usuń
  3. bardzo ciekawy post!
    śliczne masz włosy :) bardzo lubie takie naturalne fale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powiem Ci, że bardzo przydatny post. Sama mam z natury kręcone włosy, i najczęściej kiedy wstanę rano, na głowie mam siano :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam proste, czasem marzę, aby były kręcone, my tak kobiety mamy:P
    przeszły sporo Twoje włosy, ale jak widać dobrze im to wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę Ci tych włosów, całe życie marzyłam o kręconych a mam ni w 5 ni w 9. Farbować niestety muszę, siwizna. Bigos też mam zakazany i wiele potraw ciężkostrawnych, współczuję samopoczucia, znam to. Zdrówka życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja całe życie marzyłam o prostych:P No niestety też mam sporo rzeczy zakazanych, ale czasem wydaje mi się, że może tym razem nic mi nie będzie... no i jem i jest to co zawsze :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  7. Kręcone śliczne ;) fajne masz teraz włoski! Buziaki, w wolnej chwili zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za włosy , ciekawy post ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. ale masz piękne włoski! zazdroszczę takiego skrętu *_*

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz takie piękne i długie włosy, niepotrzebnie je związujesz w kucyk.
    Ja ze swoich jestem zadowolona, lubię proste włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz prześliczne włosy :):) mi się marzą kręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne włosy i takie krecone :) wyglądają na mocne ;d

    ciesze się że z tego pomysłu korzystałaś :)

    super efekt

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie pobudzony skręt!:-) A objętość w 2012 zwala z nóg ;o :-).Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w 2012 było ich tyle, że myślałam, że je sobie powyrywam:P Czesałam je szczotką, stąd taka objętość. Pewnie, gdybym teraz czesała szczotką też bym miała taki efekt:) Tyle że teraz mam cieniowane, a wtedy ścinałam na prosto:)

      Usuń
  14. Bardzo spodobał mi się twój blog lubię blogi o kosmetykach więc postanowiłam zrobić swojego dopiero zaczynam więc przyda się wsparcie :)
    Może spodoba Ci się mój blog , mam taka nadzieje zapraszam serdecznie :) http://kosmetyki-avon1.blogspot.com/
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też zaczęłam w końcu dbać o włosy jak należy, ale niestety wciąż je farbuję. Na szczęście rzadziej, bo mniej więcej co 3,4 miesiące, gdyż wróciłam do koloru, który jest bardzo zbliżony do mojego naturalnego. A dlaczego zaczęłam je farbować? Głównie dlatego, że po farbowaniu stały się dużo grubsze niż przed, trochę to dziwne, ale na prawdę zauważyłam różnicę w ich grubości :D
    Też miałam taki okres, że chodziłam tylko ze związanymi włosami, ale przez gumki do włosów strasznie dużo mi ich wypadało. Oduczyłam się to robić i teraz związuje włosy tylko do snu w wysokiego koczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No ładne masz te włoski - jaki kolor orginalny - i skret mega :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uhuhu a to ktore już urodzinki ?


    dziękuje ci bardzo za komplement :) :*

    OdpowiedzUsuń
  18. no to jesteśmy w tym samym wieku:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne masz włosy, a mi najbardziej podoba się Twoja fryzurka z 2007 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam okropne włosy do ułożenia! Ni to proste ni to kręcone tak jak Ty tylko, że moje to takie druciki!!! Moje włosy uwielbiają olejek kokosowy i stosuje go ponad 2 lata.... przetestuj koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. szczoteczki każda z Nas powinna wybierać po swojemu, bo ja np. kieruje się tym,aby nie pozostawała na niej gruba warstwa tuszu. Odrzuca mnie to od tuszu :D . Powiem Ci, że skorzystałam z Twojego filmiku. Z tym, że włosy zakręciłam na noc. Otrzymałam efekt takich mini dredów :D dość ciekawie Ci powiem,bo na pewno wygląda to lepiej niż moje siano po umyciu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mi też coś takiego wychodzi, ale ja to delikatnie rozdzielam i otrzymuję efekt jak na zdjęciach :)))

      Usuń
    2. i Twoje włosy wyglądają świetnie.. Widzę, że przeoczyłam fakt, że Ty również stosujesz ten 'myk' na noc. Gapa ze mnie ;p :)

      Usuń
  22. mi się marzą kręcone włosy, a mam proste, że prostownicy nie muszę używać ;d

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  23. a to zjadłaś coś czego nie powinnaś że cie żołądek boli ??

    współczuję ci, że nie ma miejsc na zajęcia. Musi być oblegana ta twoja siłownia/ klub fitness ;d

    oj tak pogoda piękna ja mam zamiar od przyszłego tygodnia biegać bo w sobote czeka mnie wycieczka do M ( 20 km ) a w niedziele droga powrotna :)

    u mnie wszystko oki. zbieram się w sobie żeby zacząć ćwiczyć ale od kiedy okazało się że w żadnym pokoju ćwiczyć nie mogę ( pode mną mieszkają ciocia z wujkiem i kuzynką i mi wujek zrobił reprymendę że się wszystko trzęsie ) i muszę ćwiczyć na korytarzu albo na strychu to nie jest mi fajnie. na strychu jak skaczę to walę głową w sufit a o wyciągnięciu reki do góry nie ma mowy. za to na korytarzu mam tak mało miejsca że nie mogę rąk na boki wyciągnąć chyba że stanę bokiem do laptopa a nie przodem

    ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo podoba mi się Twój kolor włosów, są zdrowe i piękne :) Potrafisz o nie zadbać i to się chwali ;]

    OdpowiedzUsuń
  25. ja mam własnie takie nie wiadomo co to ani proste ani krecone :)
    ale az tak jak ty to nie mam .
    Chociaż zazdroszcze ilosci włosów

    OdpowiedzUsuń
  26. zapraszamy na spotkanie blogerek do Chełma http://nafalachistnienia.blogspot.com/2013/04/pierwsze-spotkanie-blogerek-w.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  27. Duże zmiany, oby tak dalej! Ale... nie rozczesuj ich :D ;)

    Masz dużo dużo więcej włosów niż na pierwszym zdjęciu z postu. Chociaż tam też mi się podobały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam sprawdzić co będzie, gdy je rozczeszę:D

      Usuń
  28. na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak Bella ze Zmierzchu :p

    OdpowiedzUsuń
  29. Powiem Ci szczerze, że ja marzyłam zawsze o falowanych/kręconych włosach, bo faktura moich prostych włosów wydaje mi się nudna...:D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...