16.03.2013

BANDI - EcoSkin Care - kojący balsam do ciała.

Hej. Ale nas zasypało... Wczoraj ledwo dojechałam na uczelnię, bo przecież Lublin stoi, kiedy spadnie śnieg. Całe 40 minut jechałam przez trasę 7 minutową :) Fajnie :)
A poza tym, to byłam dziś na aerobiku i się wymęczyłam strasznie.... ale to chyba dobrze, prawda? Jeszcze dzień taki ładny dzisiaj, słonko świeci, ja chcę wiosnę, bo chcę w końcu zacząć biegać !

Mam dla Was recenzję balsamu od Bandi, który otrzymałam na spotkaniu blogerek. 


ECOSKIN
CARE
Kojący balsam do ciała do pielęgnacji delikatnej, nadwrażliwej i skłonnej do podrażnień skóry. Polecany do skóry z tendencją do atopii. Dzięki zawartości probiotyków i probiotyków łagodzi podrażnienia i reakcje alergiczne oraz zwiększa odporność skóry na zewnętrzne czynniki drażniące. Balsam posiada działanie wspomagające procesy odbudowy struktury naskórka, aktywizujące naturalne procesy ochronne i regenerujące. Po jego zastosowaniu skóra jest bardziej elastyczna, jędrna i sprężysta.
- intensywnie nawilża i koi skórę suchą i swędzącą,
- natychmiast łagodzi uczucie ściągnięcia i przynosi ulgę podrażnionej skórze,
- pozostawia nietłusty film ochronny,
- zwiększa odporność skóry na zewnętrzne czynniki drażniące,
- przyspiesza regenerację komórek oraz niweluje skutki szkodliwego działania promieniowania ultrafioletowego,
- szybko się wchłania i jest wydajny w użyciu,
- nie pozostawia uczucia lepkości ani tłustej warstwy.

Balsam posiada ciekawą kompozycję zapachową, dzięki której jego aplikacja jest miłym zabiegiem relaksującym. Dzięki wysokiemu stężeniu substancji aktywnych wystarczy jedno zastosowanie dziennie.
Idealny po opalaniu.
Polecany do pielęgnacji ciała po pływaniu w basenie.
Składniki aktywne:
Alpha-glucan Olichosaccharide, Polymnia Sonchifolia Root juce, Maltodextrin, Lactobacilius, Mocznik, Glukonolakton, Olej z passiflory, Masło Shea, Galusan epigalokatechiny
INCI dla zainteresowanych:
Aqua/Water, Urea, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Passiflora Incarnata Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Dimethicone, Gluconolactone, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Sodium Polyacrylate, Polymnia Sonchifolia Root Juice, Maltodextrin, Lactobacillus, Propyl Gallate, Gallyl Glucoside, Epigallocatechin Gallatyl Glucoside, Sodium Hydroxide, Inulin Lauryl Carbamate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum/Fragrance, D-Limonene, Linalool, Citronellol, Citral, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde
(Tutaj ładnie widać zużycie.)
A co ja o nim myślę?
Moja opinia:

1. Działanie:
+ Nie podrażnia.
+ Świetnie nawilża skórę.
+ Bardzo szybko się wchłania.
+ Pozostawia skórę gładką i bardzo przyjemną w dotyku, miękką.
+ Łagodzi podrażnienia.
+ WIELKI PLUS za to, że wystarczy jedno użycie dziennie :) Nie zawsze mam czas, a właściwie prawie nigdy, żebym mogła smarować się balsamami 2 razy dziennie:) Wieczorem po kąpieli tak, ale rano? Nie mam aż tyle czasu :)
+ Nie lepi się i nie pozostawia tłustej warstwy.
+ Delikatnie uelastycznia. 
+ Rano jak wstaję, to też jest takie uczucie delikatnej i gładkiej skóry.
+ Wspaniale się spisuje po depilacji, nie ma swędzenia skóry i podrażnień.

+/- Używałam go w zimie, więc nie mogę potwierdzić informacji o tym, że niweluje skutki poparzeń słonecznych.
+/- Do dłuższego masażu się nie nadaje, ale ani plus za to, ani minus, bo ten balsam nie jest od tego. Piszę, bo często używam balsamów nawilżających do masażu. Ten się szybciutko wchłania, więc niestety :P

- minusów brak.
2. Konsystencja:
+ Dobrze się rozprowadza na skórze.
+ Ani za rzadki, ani za gęsty.
+ Bardzo fajny w dotyku - taki gładziutki :)

- minusów brak.

3. Opakowanie:
+ Buteleczka jest urocza :) 
+ Dobrze zabezpieczony przed niechcianym wydobyciem kosmetyku ze środka. Także na podróże jest ok :)
+ Łatwo wydobyć żel ze środka - elastyczne opakowanie. Choć na początku bałam się, że nie dam rady go nacisnąć, ale z każdym użyciem robiło się coraz elastyczniejsze, a za razem nie popsuło się, nie ma zgięć ani załamań.
+ Łatwo się otwiera.
+ Wszystko, co najważniejsze jest napisane na buteleczce, a reszta na pudełku, a jak pudełko nam się zgubi, to jest jeszcze ulotka :)
+ Widać zużycie.

- minusów brak.
4. Ogólne:
+ Bardzo przyjemny zapach. Nawet długo się utrzymuje.
+ Wydajny.
+ Wyprodukowany w POLSCE!

- Cena.
- Dostępny tylko w internecie. KLIK

Bardzo przyjemny kosmetyk, jeśli chodzi o nawilżenie, to jest moim numerem jeden :) Nie ma co chyba więcej pisać, bo jest to po prostu dobry kosmetyk :) Jeszcze gdybym mogła wejść do Natury, czy Rossmanna i go tam znaleźć w cenie niższej od 42 zł, to w ogóle byłby po prostu cudeńkiem :)
Oceniam go na: 5=/5 :)

Miałyście go? Jak u Was się spisywał? 

Pozdrawiam :*


10 komentarzy:

  1. nie miałam go, ale skoro świetnie nawilża skórę i do tego bardzo szybko się wchłania to na pewno bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy produkt muszę się się w końcu skusić na coś z Bandi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja go nie mialam :D Ale z tej serii mam serum do twarzy :D I czeka na uzycie ;DDD
    jeeeezu tez chce zaczac biegac w koncu <3

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam, mam z tej serii krem do twarzy, ale jeszcze nie testowałam :)
    a z próbek innych produktów Bandi jestem bardzo zadowolona i chyba skuszę się na jakiś produkt pełnowymiarowy

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miała jeszcze żadnego z produktów Bandi ten prezentuje się świetnie. Ja jutro wracam do Lublina i aż się boję co zastanę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się fajny... U mnie też śnieg wydłużył czas dojazdów 5cio krotnie...

    OdpowiedzUsuń
  7. na pewno dobry jest nie znam tego.Miłej niedzieli:))

    OdpowiedzUsuń
  8. kurcze, ogólnie bardzo dobre są te kosmetyki z Bandi, ale niestety cena odstrasza :(

    i dziękuję ;* bardzo mi miło :) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze z tej firmy nie miałam żadnego kosmetyku:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie cenak nie mała ale dobrze że okazał sie dobrym kosmetykiem

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, to zostaw komentarz - będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...