31.10.2012

Spotkanie blogerek nr 2!:)))

Hej dziewczyny! 
Piszecie, że bardzo chętnie spotkałybyście się na kawie, aby pogadać, bo na spotkaniu było mało czasu:) A więc do dzieła! Co powiecie na weekend 10-11 listopada? Razem z Ewelinką zbieramy chętne;D
Będzie szansa, aby się lepiej poznać i troszkę poplotkować:) Jak chcecie, to możecie wziąć kosmetyki, które chciałybyście wymienić:) 

To jak, są chętne??:)

A ja jeszcze chciałabym Was zaprosić do udziału w konkursie. Trwa do 10 listopada, więc zostało jeszcze trochę czasu:) Aby wziąć udział trzeba przede wszystkim napisać odpowiedź konkursową: Napisz swój ulubiony cytat, sentencję, życiowe motto lub jakąś myśl, która ma dla Ciebie duże znaczenie. W kilku lub nawet w jednym zdaniu napisz, jak odnosi się to do Twojego życia.
Poniżej link przekierowujący do notki konkursowej:)

A na koniec buziaki od mojej koteczki:)))

Uwielbiam Was, wiecie o tym, prawda??:))
Silver;**

30.10.2012

Spotkanie blogerek!

W sobotę odbyło się spotkanie lubelskich blogerek w restauracji FATAMORGANA. Obsługa restauracji spisała się na medal. Wielkie ukłony dla kelnerek i Pani Menager za ogarnięcie wszystkiego :) Obiad był pyszny, hehe:)
Było nas 27, ponieważ jedna z dziewczyn nie dojechała. Wielka szkoda, bo było fantastycznie!!

Chciałabym podziękować serdecznie firmom, które ufundowały nam prezenty:
1. ofeminin.pl 

2. Miraculum
3. Vipera
4. Wibo
5. Procter&Gamble
6. Forte Sweden
7. Venita
8. Joanna
9. Archipelag Piękna
10. Soraya

11. bodyland.pl
12. Rimmel 
13. Kemon
14. The Secret Soap Store
15. Pilomax
16. Fennel
17. KosmetykiDLA
18. Inermis.pl
19. Ladymakeup
20. Fitomed
21. FM
22. Safira
23. Nantes
24. Bandi
25. AvetPharma - CelluOFF


Chciałabym też bardzo podziękować naszemu fotografowi Adrianowi, który towarzyszył nam przez całe spotkanie i bez przerwy robił zdjęcia:) Miałyśmy też drugiego Pana - Dawida, który też pstrykał nam fotki, również dziękuję:) Czekam niecierpliwie na wszystkie zdjęcia!:)

Ale ja też mam trochę zdjęć z mojego aparatu, VEGA opublikowała kilka zdjęć, które zrobił nam Adrian, więc teraz zapraszam do oglądania:)

A teraz prezenty:)))

Dzięki dziewczyny za wspaniałe spotkanie!!
Silver:*

26.10.2012

To już jutro!

Hej dziewczyny!
Dzisiaj jest piątek, 26 dzień października. Spotkanie już jutro. Przygotowywałyśmy razem z Ewelinką wszystko od ponad miesiąca, dokładnie od 45 dni włącznie z dzisiejszym. 11 września Ewelinka napisała u mnie na blogu:

"Trafiłam do Ciebie z komentarza pod wpisem innej blogerki dotyczącym spotkania blogerek na Śląsku. :)
Pisałaś że jesteś z Lubelszczyzny, ja również i myślę, że uzbierałoby nas się troche gdybyśmy zaczęli ogłaszac chęć zorganizowania takiego spotkania gdzies u nas, co o tym myslisz?"

I tak właśnie zrodził się w nas pomysł na Spotkanie Lubelskich Blogerek. Bardzo Ci Ewelinko dziękuję, że napisałaś, że wyszłaś z inicjatywą:) Ucieszyłam się bardzo, gdy zobaczyłam ten komentarz i wiedziałam już wtedy, że wszystko się uda:)

Już pierwszego dnia, kiedy ogłosiłyśmy, że chcemy zorganizować takie spotkanie, otrzymałyśmy bardzo dużo zgłoszeń. I z każdym kolejnym dniem było nas coraz więcej:) 

Dziennie pisałyśmy dziesiątki mejli, właściwie to wszędzie. Korespondowałyśmy z Wami, z firmami, dostawałyśmy dziwne propozycje i mejle typu:

"Cześć :)
Jestem fanką twojego bloga, czy jest możliwość dostania od Ciebie listu z drobnym upominkiem ?"

Starałyśmy się jak najlepiej to wszystko zorganizować, abyście Wy świetnie się bawiły, czego z całego serca Wam życzę, no i nam, jako organizatorkom również:) Właściwie każdą wolną chwilę wykorzystywałyśmy, aby coś przygotować, aby coś dogadać, komuś odpisać, coś skonsultować, o czymś poinformować, coś poukładać i tak dalej;) 

Mam nadzieję, że będziecie się świetnie bawić i nie będziecie żałować przejechanych kilometrów, czy siedzenia godzinami w samochodzie. Trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem, za dobrą zabawę i wspaniałe nowe znajomości:)

U Ewelinki informacje dotyczące menu, także zapraszam do zapoznania się z ofertą:)

Nie mogę się doczekać, kiedy Was poznam!

Do zobaczenia dziewczyny na spotkaniu:)
Wiecie, że Was uwielbiam?:)
Silver;**

24.10.2012

Safira Beauty - Maseczka nawilżająca ziołowo-witamionowa.

Hej dziewczyny! Słyszałyście, że w piątek pierwszy śnieg spadnie nam na ziemię? Ja mam tylko nadzieję, że w sobotę nie będzie padać, choć Sylka napisała, że zawsze jak jedzie do Lublina, to sypie:) Mam nadzieję, że jednak nie będzie, bo znów zima zaskoczy drogowców i będą korki, będziemy się denerwować, aj po co nam to? Ale z drugiej strony trochę tęsknię za zimą, choć szczerze mówiąc to nie za bardzo ją lubię. Chyba powoli zmienia mi się zdanie, a może po prostu się starzeję;P

Ok przejdźmy może do recenzji, bo gadam, gadam, a tu nic z tego nie wynika:) Ostatnio mało miałam czasu, maseczkę zrobiłam 2 razy w tamtym tygodniu, ale ze względu na brak czasu i moje zdrowotne przeboje recenzja dopiero dzisiaj.
Maseczka intensywnie pielęgnuje twarz i szyję, Aloes, agawa i rumianek silnie nawilżają i wygładzają skórę. Len zmiękcza i uelastycznia zewnętrzną warstwę naskórka, łagodzi podrażnienia, zwiększa odporność skóry na czynniki zewnętrzne. Witaminy A,E,H i prowitamina B5 sprawiają, że skóra jest doskonale odżywiona, regeneruje się szybciej i sprawniej. Cera jest gładsza, lepiej napięta i ujędrniona. Systematycznie stosowana wyraźnie poprawia wygląd i opóźnia proces starzenia się skóry.

Sposób użycia: Na umytą twarz i szyję nałożyć dość grubą warstwę maseczki i pozostawić na około 20 minut. Nadmiar zetrzeć płatkiem kosmetycznym, po czym zmyć ciepłą wodą, użyć toniku i nałożyć krem pielęgnacyjny. Stosować 2 razy w tygodniu.
PRODUKT NIE BYŁ TESTOWANY NA ZWIERZĘTACH.

Moja opinia:

Działanie:
Plusy:
+ Ładnie wygładza skórę
+ Nie podrażnia skóry
+ Poprawia wygląd, zdecydowanie
Minusy:
- Nie pojawiło się u mnie uczucie napięcia skóry, ale może po kilku użyciach się pojawi - zobaczymy, będę dalej testować i dam znać.
Konsystencja:
Plusy:
+ Dobrze się rozprowadza na skórze
+ Kolor biały
+ Dobrze się zmywa
Minusy:
- Trochę się ciągnie

Opakowanie:
Plusy:
+ Całkiem fajna buteleczka
+ Żeby zobaczyć zużycie, trzeba popatrzeć na butelkę pod światło, w każdym razie widać, więc plus
+ Łatwo wydobyć maseczkę ze środka
+ Łatwe otwieranie
+ Wszystko jest napisane na opakowaniu
+ Przyjemna szata graficzna
Ogólne:
Plusy:
+ Ładnie pachnie
+ Kosmetyk bardzo wydajny

Maseczka fajna, buteleczka jest spora, bo to aż 150ml, wydajna, więc wystarczy na długo z czego się cieszę, bo jest to fajny kosmetyk. Każdemu polecam:)
Moja ocena: 4/5 :)

A teraz szybciutko pokażę Wam paczuszkę, którą dostałam w ramach współpracy z BingoSpa. Ale się cieszę:)
1. Kolagen do ciała. Mogę wstępnie napisać, bo przecież już musiałam użyć, ciężko było się powstrzymać, że cudnie pachnie i nieźle po jednym razie nawilża:D 
2. Maseczka do twarzy ze 100% olejkiem winogronowym. No też już oczywiście zaczęłam testować:P Jest ciekawa i to bardzo, ale jeszcze użyję ją kilka razy i dopiero zrecenzuję, w każdym razie zapowiada się bardzo dobrze, bo fajnie wygładza skórę. Jedwab normalnie.
3. Serum, które będzie musiało cierpliwie poczekać na swoją kolejkę, bo przecież na raz nie da się wszystkiego przetestować. Zanim napiszę recenzję to musi minąć co najmniej tydzień stosowania, ale i tak wtedy piszę jeszcze po 3 tyg. Więc za 3 tygodnie recenzje z BingoSpa się powinny pojawić;)

A teraz sprawa organizacyjna jeśli chodzi o spotkanie Blogerek. Pojawiają się pytania, jak dojechać do nas z PKP i PKS. Już objaśniam:)

Z PKP: Szukamy przystanku o nazwie: DWORZEC GŁ. PKP 06. Tam należy wsiąść w autobus linii 13. ROZKŁAD TUTAJ. Do przejazdu będzie 5 przystanków. Wysiadacie na przystanku o nazwie: PLAC LITEWSKI. Jeśli nie wiecie, jak dotrzeć z placu do nas, to oczywiście prześlę odpowiednie zdjęcia, które Wam pomogą.

Z PKS: 31, 39, 57, 32. Rozkłady możecie sprawdzić TUTAJ.

To do usłyszenia:)
Silver:*

22.10.2012

Gorąca czekolada.

Hej laski!! Co u Was? Bo do mnie przyszła jesień, chłodne wieczory, pochmurne poranki... jeszcze trochę i będzie zima. I jak tu nie wpaść w depresję? A no, ja mam na to wspaniały sposób.

Powiedzcie, która z Was nie szaleje za czekoladą? Bo ja jestem od niej uzależniona, żyć bez niej nie mogę, dzień bez czekolady jest dniem straconym i tak dalej... :)



Gorąca czekolada – przepis:
Czas przygotowania: 15 minut

Składniki (dla 1-2 osób):


Wersja rzadka:

  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka gorzkiego kakao

Wersja gęsta:
Rzadką czekoladę (o konsystencji podobnej do gorącej czekolady instant albo tej z uczelnianych i biurowych automatów) można zagęścić, zwiększyć objętość i wzbogacić jej smak, dodając do składników z powyższej listy, gorzką czekoladę

  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady deserowej 60%




Dodatki smakowe (do wyboru):

  • 1-2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 łyżka rumu lub likieru (np. amaretto, bananowy, gruszkowy, kawowy)
  • 1 łyżka blanszowanych migdałów zmielonych na proszek
  • 1-2 szczypty chili
  • 1-2 szczypty cynamonu
Ponadto polecam bitą śmietanę i czekoladową posypkę na wierzch.


Wykonanie:

Krok 1. Kakao rozpuszczamy w mleku (rozcieramy ewentualne grudki łyżeczką) i podgrzewamy na małym ogniu w rondelku. Opcjonalnie dodajemy gorzką czekoladę i często mieszamy uważając, żeby całość się nie przypaliła (można też podgrzewać składniki w kąpieli wodnej).
Krok 2. Pod koniec podgrzewania, kiedy czekolada jest już gorąca (nie można doprowadzać jej do wrzenia), dodajemy smakowe dodatki i podgrzewamy jeszcze chwilę, dokładnie mieszając.
Gorącą czekoladę serwujemy w kubkach lub filiżankach.

Przepis pochodzi ze strony: http://pozytywnakuchnia.pl
Zdjęcia pochodzą z: www.google.com

Samo patrzenie na czekoladę poprawia mi humor, a co dopiero filiżanka z gorącą czekoladą!:)

Teraz coś wspaniałego na zakończenie:
Czekoladowy słodziak:)
A oto moja słodka kicia:

I jeszcze chciałabym Wam pokazać moją nagrodę od Sylki:
Dziękuję Ci Kochana za wspaniałą nagrodę:) 
Silver;*

19.10.2012

Spotkanie coraz bliżej :)


Hej dziewczyny! Wczoraj została ostatecznie zamknięta lista uczestniczek spotkania blogerek w Lublinie. Doszły już pieniążki od wszystkich, więc spokojnie zamykam tą listę. Dzięki temu mogę już dokończyć robienie plakietek;) Do spotkania zostało jeszcze 8 dni. Ja nie mogę się już doczekać, a Wy?

Poniżej lista dziewczyn, które wezmą udział w spotkaniu:
1. http://caipiroska1.blogspot.com/ - Silver
2. http://w-mojej-kosmetyczce.blogspot.com/ - Dziewczyna mojego chłopaka
3. http://mygirlishkingdom.blogspot.com/ - Mania
4. http://making-myself-beauty.blogspot.com/ - BecomingBeauty
5. http://merczens.blogspot.com/ - Merczens 
6. http://wyznaniakosmetoholiczki.blogspot.com - Weronika 
7. http://vega-fashion.blogspot.com/ - Vega 
8. http://belleoleum.blogspot.com/ - Belleoleum Pięknie dziękujemy za cudowny baner:* 
9. http://jedwabnastronazycia.blogspot.com/- Jedwabna 
10. http://makijazystkanet.blogspot.com/ - Gosia
11. http://wodcieniachfioletu.blogspot.com/ - MonikaB 
12. http://bellitkaa.blogspot.com/ - Bellitkaa 
13. http://pink-pocket.blogspot.com/ - pink-pocket 
14. http://alfabeturody.blogspot.com/ - Kasia 
15. http://25latka-wraca-do-siebie.blogspot.com/ - Bumtarabum 
16. http://sanctuaryofbeauty.blogspot.com/ - Darkness 
17. http://kosmetyczne-rewolucje.blogspot.com/ - n. 
18. http://themonique-girlsjustwant.blogspot.com/ - TheMonique
19. http://paulinashow.blogspot.com/ - PaulinaShow 
20. http://bazarekkosmetyczny.blogspot.com/ - Ancyk 
21. http://kobieca-rzeczywistosc.blogspot.com/ - Parole 
22. http://agnesbeauty.blogspot.com - Aga W 
23. http://independentwoman92.blogspot.com/ - Independent Woman 
24. http://queeeniak.blogspot.com/ - Brain For Sale
25. http://cupcakeee30.blogspot.com/ - CupCake
26. http://pure-morning123.blogspot.com/ - PureMorning 
27. http://kosmetykowy.blogspot.com/ - Sylka 
28. http://malinowyswiat.blogspot.com/ - Malinka 

Spotkanie rozpocznie się ciepłym posiłkiem - wiele z Was przyjeżdża z daleka, więc z Ewelinką zdecydowałyśmy, że tak będzie najlepiej. Jak wiecie Fatamorgana ma bardzo ciekawą ofertę, która nazywa się "Lunch Time", w której skład wchodzi zupa, drugie danie + surówka. Koszt takiego zestawu to 15 zł, czyli jak widać bardzo atrakcyjna jest ta oferta. Pani Menager miała wysłać mi na mejla kilka przykładowych menu, z których miałybyśmy wybrać kto, co będzie chciał. Wtedy wszystko pójdzie szybko i sprawnie. Wersję wegetariańską oczywiście Pani Menager ma uwzględnić. Jednak wciąż czekam na mejla, jeśli do poniedziałku nie otrzymam menu, to po prostu będę dzwonić, także nie martwcie się, zdążycie wybrać:) 


Zapraszam do polubienia FanPage Fatamorgany na Facebooku, ponieważ często wrzucają zdjęcia pyszności i na spotkaniu będziecie wiedziały już, co i jak wygląda mniej więcej :) 

Jeszcze raz ostatni piszę o SAFIRZE, ponieważ jutro mija termin zgłaszania się. Przypomnę pokrótce o co chodzi. Jeśli chcesz zostać konsultantką i otrzymać kartę klubową, lub po prostu chcesz zamawiać kosmetyki po obniżonej cenie, to zapraszam do zgłoszenia w komentarzu. To nic nie kosztuje, a w dodatku dzięki uprzejmości Pani Asi dodatkowo otrzymasz kosmetyk:) Bardzo się to opłaca, bo mają wspaniałe kosmetyki:) Poza tym, to nie jest Avon, że trzeba ciągle kupować, pamiętajcie o tym, to działa na całkiem innych zasadach. O tym wszystkim opowie Pani Asia.

Lista zgłoszonych do tej pory uczestniczek:
1. http://caipiroska1.blogspot.com/ 
2. http://w-mojej-kosmetyczce.blogspot.com/
3. http://making-myself-beauty.blogspot.com/
4. http://mygirlishkingdom.blogspot.com/
5. http://kosmetyczne-rewolucje.blogspot.com/
6. http://wyznaniakosmetoholiczki.blogspot.com 
7. http://bellitkaa.blogspot.com/ 
8. http://kosmetykowy.blogspot.com/

Chyba tyle na dzisiaj. 
Pozdrawiam gorąco, 
Silver:)

16.10.2012

Yves Rocher Jardins du Monde - żel pod prysznic - Recenzja.

Hej kochane! Co u Was? 

Dzisiaj przedstawię Wam żel pod prysznic od Yves Rocher.
Informacje z głównej strony YR, ponieważ karteczka, która była przyklejona do tylnej części opakowania odmokła i odpadła, a tam właśnie były wszelkie informacje na temat żelu.

Żel pod prysznic z owocem granatu z Hiszpanii.
JARDINS DU MONDE.

Żel pod prysznic z owocem granatu z Hiszpanii obudzi twoje zmysły soczystym i apetycznym zapachem. Żel pod prysznic o lekko kwaskowatym zapachu ożywia ciało i delikatnie myje skórę  puszystą pianą.



Jego+ : Formuła składa się w ponad 90% ze składników pochodzenia naturalnego.

Składniki roślinne: wyciąg z granatu z Hiszpanii, żel z Aloesu bio, baza myjąca pochodzenia roślinnego.

Skład:
Moja opinia:

Działanie:
Plusy:
+ Ładnie myje skórę
+ Bosko pachnie
+ Bardzo ładnie się pieni, a ta piana jest niesamowicie delikatna
+ Nie podrażnia skóry
Minusy:
- Zdaje mi się, że troszkę wysusza

Konsystencja:
Plusy:
+ Dobrze się rozprowadza na skórze
+ Kolor czerwony-przezroczysty
Minusy:
- Jest zbyt rzadka, sporo się wylewa
- Mało wydajny
Opakowanie:
Plusy:
+ Całkiem fajna buteleczka
+ Doskonale widać zużycie
+ Łatwo wydobyć żel ze środka
Minusy:
- Ciężko się otwiera - masakra.
- Na buteleczce nie ma opisu po Polsku, była jedynie przyklejona mała karteczka z opisem, ale pod wpływem kontaktu z wodą odmokła i odkleiła się;/

Całkiem fajny żel. Kupiłam w promocji za 6zł. Normalna cena to około 12 zł. Tylko żeby to opakowanie się lepiej otwierało.. Ja nie zamykam, żeby za każdym razem się nie męczyć. 

Moja ocena: 3+/5

Poza tym przypominam o moim konkursie!

Buziaki:*

12.10.2012

Kilka słów;-)

Wczoraj był niesamowity dzień. Razem z Ewelinką byłyśmy na spotkaniu z Panią Asią i Weroniką - przedstawicielkami firm kosmetycznych. Dogadywałyśmy szczegóły Spotkania Lubelskich Blogerek. Od Pani Asi, która reprezentuje firmę SAFIRA otrzymałyśmy wspaniałe prezenty:)
Pamiętajcie też o ofercie Pani Asi: jeśli zdeklarujecie się do 20 października, że chcecie założyć kartę klubową Safiry i kupować kosmetyki z obniżoną ceną, lub też wcielić się w rolę konsultantki, to na spotkaniu otrzymacie prezent od firmy, jeśli oczywiście założycie taką kartę:) Możecie zapisywać się u mnie i u Ewelinki pod aktualnymi notkami, albo też u mnie w zakładce "Spotkanie Lubelskich Blogerek" - tam jest wszystko na bieżąco aktualizowane:)
Ale to nie koniec niespodzianek od Safiry, a jakie one będą, przekonacie się na spotkaniu :)

Do tej pory mamy 7 zgłoszeń:

1. http://caipiroska1.blogspot.com/ 
2. http://w-mojej-kosmetyczce.blogspot.com/
3. http://making-myself-beauty.blogspot.com/
4. http://mygirlishkingdom.blogspot.com/
5. http://kosmetyczne-rewolucje.blogspot.com/
6. http://wyznaniakosmetoholiczki.blogspot.com 
7. http://bellitkaa.blogspot.com/ 


Teraz pora na tag od Ani:)

Zasady:
1) wklej obrazek TAGa
2) odpowiedz na pytanie: Jeśli twój blog miałby włosy jakiego by były koloru?
3) oznacz 5 blogów, które mają wg.ciebie ładne szablony i dobre posty

Jako, że jestem niesamowitym łasuchem, a wszystko co czekoladowe nie przetrwa zbyt długo w domu, nawet jeśli ktoś to porządnie schowa, to ja i tak znajdę. Czasem zdarza mi się iść do sklepu o 6 rano bo chcę czekoladę - generalnie uwielbiam wszystko co czekoladowe, więc mój blog miałby czekoladowe włosy właśnie;)

Taguję:

Buziaki, Silver:**

08.10.2012

Soraya - Care Control. Maseczka do twarzy.

Hej dziewczyny! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić świetną maseczkę firmy Soraya, którą w ramach akcji "Październik miesiącem maseczek" przetestowałam w niedzielę:) Dzisiaj mam zajęcia od 8 rano do 20:15, ale całe szczęście mam teraz 2 godzinki przerwy, więc korzystam :))
  • Doskonale oczyszcza w 15 minut.
  • Reguluje pracę gruczołów łojowych
  • zmniejsza wypryski

Maseczka drożdżowa błyskawicznie oczyszcza skórę oraz zmniejsza problemy cery trądzikowej i tłustej. Wzbogacona o Hydrolizat z drożdży, hamujący czynności gruczołów łojowych i ograniczający tworzenie zaskórników, działa oczyszczająco i ściągająco. Cynk, wyciąg z trawy cytrynowej oraz Acnacidol wykazują działanie silnie antybakteryjnie, walczą z bakteriami odpowiedzialnymi za pojawianie się wyprysków i stanów zapalnych. 
  • odblokowuje i zwęża rozszerzone pory,
  • działa antybakteryjnie, przez co ogranicza powstawanie wyprysków,
  • reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiegając świeceniu się skóry,
  • łagodzi podrażnienia oraz stany zapalne,
  • wygładza nierówności skóry,
  • przywraca skórze świeży, zdrowy wygląd.

Dla uzyskania optymalnych efektów stosować 2-3 razy w tygodniu. 

Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Hydrolyzed Yeast, Stearic Acid, Octyldodecanol, Ethylhexyl Stearate, Panthenol, Sodium Cetearyl Sulfate, Zinc Oxide, Cymbopogon Nardus Rendle, 10-Hydroxydacenoic Acid, Sebacic Acid, 1,10-Decanediol, Hydrolyzed Algin, Chlorella Vulgaris, Maris Aqua, Allantoin, Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate. 

Maseczka składa się z dwóch saszetek o pojemności 7,5ml. Jedna wystarcza na 2-3 użycia. 

Moje odczucia po pierwszym użyciu:
  • Dobrze oczyszcza.
  • Miałam kilka krostek na twarzy w tym jedną dużą, czerwoną, bardzo widoczną, a maseczka to wszystko usunęła! Szok! Nie wiem jak to możliwe ;O
  • Twarz się nie świeci po jej użyciu.
  • Skóra jest przyjemna w dotyku i gładka.
  • Uczucie świeżości.
  • Niweluje też lekkie zaczerwienienia skóry.
  • Myślałam, że zapach będzie odrzucał, a tu wprost przeciwnie.
  • Nie przesusza skóry.
  • DZIAŁA OD RAZU !!
  • TO CHYBA JAKIŚ CUD!!
Generalnie to nie spodziewałam się aż tak wspaniałych efektów, a nawet cudów po pierwszym użyciu. Jestem w szoku. Ziaja się przy tym chowa. Od dziś będę tę maseczkę stosować regularnie, a przynajmniej postaram się:) Naprawdę nie spodziewałam się takich efektów za 2,50zł:) Maseczkę polecam wszystkim, jest wspaniała, genialna, no cud. Pierwszy raz jakiś kosmetyk zaskoczył mnie aż do tego stopnia! Wzięłam ją całkiem przypadkiem, bo spieszyłam się i mój mężczyzna już mi marudził, żebym się pospieszyła i wzięłam tak naprawdę pierwsze lepsze maseczki. Trafiłam w 10! 

Moja ocena: 10/5 ! :)

Kupiłam jeszcze inną maseczkę, ale na nią przyjdzie czas w przyszłym tygodniu. Na razie dokończę Sorayę:) No i muszę sobie zrobić jej duży zapas, koniecznie!:)


Pozdrawiam, Silver:*

06.10.2012

Październik miesiącem maseczek.

Malina zachęciła mnie do wzięcia udziału w akcji 'Październik miesiącem maseczek'. Postaram się raz w tygodniu pisać notki o wykonanych przeze mnie maseczkach. Na razie jeszcze nie wiem, czy maseczki będę przygotowywać sama w domu, czy będę kupować gotowe. Zobaczymy, gdy będę miała czas, to na pewno będę sama je robić:) Zapewne wystartuję ze standardową ogórkową maseczką, ponieważ aktualnie jestem bardzo zabiegana: studia, praca i spotkanie blogerek, to naprawdę ogromne pochłaniacze czasu:)) . Ale obiecuję, że dam z siebie wszystko i postaram się pisać systematycznie:)

Czas trwania: PAŹDZIERNIK

Celem tagu jest:
- zachęcenie do chwili relaksu, aby zrobić coś tylko dla siebie,
- zadbanie o swoją twarz bez względu na wszystkie obowiązki,
- poprawienie swojego wyglądu,
- wyrobienie sobie nawyku nakładania maseczki raz w tygodniu,
- radość i duma ze swojego wyglądu.

Zasady tagu:
- umieść baner z linkiem do inicjatora tagu (czyli mnie:)
- umieścić zasady tagu w poście na swoim blogu,
- napisz, kto Cię otagował,
- zamieść raz w tygodniu recenzję co najmniej jednej testowanej maseczki,
- otaguj minimum 5 osób.

Taguję:

Oraz każdą z Was, która ma ochotę wziąć udział w tej akcji:))

Pozdrawiam, Silver:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...