30.09.2012

Płaszcze i płaszczyki... :)

Hej dziewczyny:) Dzisiaj kolejny niekosmetyczny post, ale mam nadzieję, że się nie pogniewacie za to:) Pisałam już o botkach, bo jesień rozkręciła się na całego, a teraz przyszła pora na płaszcze. W sieciówkach można kupić naprawdę wspaniałe płaszyczyki, ja już się zaopatrzyłam. Udało mi się upolować w SH płaszczyk H&M i zapłaciłam za niego "aż" 20zł:) A płaszczyk niechodzony, bez śladów użytku:) Tylko z rozmiarem był problem, bo generalnie noszę 34, a płaszczyk to była eseczka, ale na szczęście wystarczyło przeszyć trochę dalej guziki i leży idealnie:) 

A teraz moje propozycje na jesień dla Was:
1. H&M, cena: 230 zł
2. H&M, cena: 150 zł
3. H&M, cena: 200 zł
4. Top Secret, cena: 250 zł
5. Allegro, cena: 93 zł + koszt dostawy
6. Zara, cena: 500 zł
7. Zara, cena: 470 zł
8. Zara, cena: 500 zł

A ja mam taki właśnie:)

Zara ma kosmiczne ceny, ale płaszczyki mają klasę. Są świetne. Ale te z H&M też są genialne i mają przyzwoite ceny. Zdecydowanie wolę H&M:) A Wam jak się podobają??:)


Pozdrawiam :*

"Mam jeszcze jedną sprawę:
Uczestniczki spotkania blogerskiego, proszę zaufajcie nam ( Silver i mi ), my naprawdę staramy się jak możemy, żeby na spotkaniu było miło, sympatycznie i ciekawie. Wiemy, że w sobotę któraś z dziewczyn była w Fatamorganie dogadywać szczegóły, ale jedyną osobą upoważnioną do kontaktów z restauracją jest Silver i to ona będzie uzgadniała wszystkie sprawy. Więc jeżeli macie jakieś pomysły to piszcie na jej e-mail: allis@gazeta.pl albo na blogu: http://caipiroska1.blogspot.com/ . I nie gniewajcie się za to, że napisałam to tak otwarcie, ale nie chcemy, żeby robił się chaos. Jeżeli nasza współpraca z restauracją będzie przebiegała sprawnie to pewnie rabat dla nas zostanie powiększony :)"

26.09.2012

Botki, szpilki czy koturny ? Hm... :)

Hej dziewczyny! Jak leci? 
Dzisiaj będzie bardzo niekosmetycznie:)

Jako, że mamy już jesień trzeba się zaopatrzyć w odpowiednie buty:) Mam dla Was kilka ciekawych propozycji z Bata, CCC i allegro:) 
1. CCC, cena: 90 zł
2. CCC, cena 90 zł
3. CCC, cena 90 zł
4. Allegro, cena 119 zł + koszt dostawy
5. Allegro, cena 115 zł + koszt dostawy
6. Bata, cena 240 zł
7. Bata, cena 220 zł

I jak Wam się podobają? Mi najbardziej przypadły do gustu propozycje CCC, bo buty są bardzo ciekawe, a cena nie jest wygórowana w porównaniu właśnie np do Baty. 

Pamiętajcie o moim konkursie:)

Pozdrawiam, Silver:)

24.09.2012

Flormar - lakier do paznokci - recenzja.

Hej dziewczyny!! :)
Bardzo, ale to bardzo chciałabym Wam podziękować za udział w konkursie. Bardzo podobają mi się Wasze odpowiedzi, nie wiem jak wybiorę zwycięzcę:)

A dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję lakieru do paznokci firmy Flormar:)
Krycie: Jak ma się wprawę to wystarczy jedna warstwa. Ja kładę 2:P
Konsystencja: Odpowiednia, ani za gęsta, ani za rzadka.
Schnięcie: Szybko schnie.
Pędzelek: Cienki. Łatwy w użyciu.
Trwałość: Oj, oj, oj. Na pazurkach mam go drugi dzień, a już jest na końcach zmyty. Trwałość nie powala, ale też najgorsza nie jest.
Wydajność: Jak to lakier. Wydajny.
Zmywanie: Łatwo, szybko. Czasem brudzi paluchy, nie wiem od czego to zależy.
Buteleczka: Łatwo się odkręca, buteleczka fajna, wysoka.
Cena: Zapłaciłam za niego 1,50lv, czyli nieco ponad 3zł. Czyli tanio.


Na zdjęciach są 2 warstwy. Kolor ładnie się błyszczy, ma maleńkie drobinki. Na zdjęciach delikatnie inny odcień niż w rzeczywistości - powinien być nieco bardziej turkusowy. Generalnie lakier jest fajny, cieszę się, że go kupiłam. Mógłby być trwalszy. Ale za taką cenę można mu to wybaczyć;)
Moja ocena: 4-/5.

Przypominam o konkursie:

Buziaki, Silver:**

20.09.2012

Spotkanie Lubelskich Blogerek.


Hej dziewczyny!! Co słychać? Bo u mnie ostatnio dużo się dzieje. Jak wiecie razem z Dziewczyna mojego chłopaka organizujemy spotkanie blogerek w Lublinie. I w związku z tym mamy sporo pracy:) 

Taką notkę napisała Ewelinka: http://w-mojej-kosmetyczce.blogspot.com/2012/09/mamy-konkrety-zlot-pieknych-blogerek-w.html
We wtorek chodziłyśmy po Starym Mieście i oglądałyśmy restauracje, puby, knajpy, bary, kawiarnie i naleśnikarnie. Niektóre były bardzo ciekawe, klimatyczne, ale niestety za małe. Gdy były większe, to i ceny w menu wzrastały. Całe szczęście na Krakowskim Przedmieściu też są fajne i interesujące miejsca:) I właśnie takie znalazłyśmy.
Wczoraj dogadałyśmy się z Panią manager, którą gorącą pozdrawiam, w sprawie naszego spotkania. Mamy rezerwację na 27 października od godziny 14:00. I teraz kilka spraw związanych właśnie z rezerwacją. Jeśli każda z uczestniczek zamówi gorący posiłek (czy to będzie danie dnia 19zł, czy lunch time 15zł, czy cokolwiek z dań gorących z menu), to po pierwsze nie będzie trzeba płacić za rezerwację (cała sala tylko dla nas), a po drugie dostaniemy rabat na to, co kupimy w wysokości 20% :) Wydawało nam się to bardzo korzystne, szczególnie, że ceny w menu nie są z kosmosu, co za chwilę same zobaczycie, bo mamy zdjęcia i tego:) Poza tym na stronie również są podane ceny. Zapraszamy na stronę internetową, gdzie znajdziecie więcej informacji oraz do polubienia fan page na facebooku, gdzie znajdziecie zdjęcia restauracji i pyszności, które tam serwują:))
Restauracja Fatamorgana
Facebook: KLIK 

20-002 Lublin,
ul. Krakowskie Przedmieście 30,
godzina 14:00
Mamy wielką nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli, że się uda. W zasadzie, to już się nie możemy doczekać i wszystko co jest związane z tym spotkaniem sprawia nam radość:D Żyjemy właściwie tylko tym teraz:) Bardzo się cieszę, że Dziewczyna mojego chłopaka odezwała się do mnie i urodził się w nas taki pomysł na spotkanie:)) I też oczywiście bardzo się cieszę, że osobiście Cię poznałam:) 
Ok, teraz zdjęcia stron w menu, które uznałyśmy za najbardziej interesujące:
Wszystkie informacje związane ze spotkaniem znajdziecie u mnie w zakładce 'Spotkanie Lubelskich Blogerek'. Macie tam wypisane wszystkie najważniejsze informacje dotyczące zlotu.   Niedługo pojawi się lista osób zdeklarowanych. Na spotkaniu pojawią się dwie osoby, które będą nam robić zdjęcia i mam nadzieję, że żadnej z uczestniczek nie będzie to przeszkadzało. Zdecydowałyśmy, że wszystkie zdjęcia ze spotkania wrzucimy na jakiś serwer i link wyślemy Wam mejlowo, albo ewentualnie na picasaweb, może tak będzie wygodniej, jeszcze zobaczymy :)

Tyle na temat spotkania, przypomnę jeszcze o moim konkursie:

Pozdrawiam, Silver:))


18.09.2012

Tonik oczyszczający ziołowy do cery tłustej Fitomed i Krem nawilżający tradycyjny Fitomed - Recenzje.

Hej, dzisiaj mija dokładnie tydzień odkąd testuję Tonik oczyszczający ziołowy do cery tłustej Fitomed i Krem nawilżający tradycyjny Fitomed. Te dwa kosmetyki trafiły akurat na najgorsze dni mojej twarzy - przed okresem wyskakuje mi masa krostek i pryszczy. A w dodatku w sobotę miałam bardzo ważną rodzinną imprezę. Bałam się, że niczym nie zwalczę tego świństwa z twarzy, a tu proszę... Zacznijmy może od początku, czyli obietnice producenta.


Tonik oczyszczający ziołowy do cery tłustej Fitomed
Najważniejszymi składnikami wyciągu z szałwii są olejek, garbniki, kwasy organiczne, sole mineralne. Olejek szałwiowy bardzo dobrze oczyszcza skórę, przeciwdziała zbytniemu jej przetłuszczaniu się. Tonik wzbogacony o wyciąg z oczaru, melisy, nagietka, d-pantenol oraz substancje antybakteryjne. Tonik wygładza i rozjaśnia skórę, zamyka pory. Łagodzi objawy w przypadku trądziku grudkowo-krostkowego.
Sposób użycia: tonik stosować po umyciu twarzy delikatnym  żelem ziołowym z mydlnicy lekarskiej. Twarz opłukać tonikiem, pozostawić do wchłonięcia (w celu wyrównania pH) lub lekko spłukać wodą. 
Produkt ziołowy: Dopuszcza się wytrącenie osadu, wahanie koloru. Chronić przed słońcem.
Składniki bioaktywne: wyciąg z szałwii, oczaru, melisy, nagietka, d-pantenol oraz substancje antybakteryjne.
Właściwości: podstawowymi składnikami wyciągu z szałwii jest olejek i garbniki. Olejek szałwiowy oczyszcza i dezynfekuje skórę, przeciwdziała jej zbytniemu przetłuszczaniu się.
Działanie: oczyszczające, antybakteryjne. Tonik wygładza i rozjaśnia skórę, zamyka pory. Łagodzi objawy trądziku grudkowo-krostkowego.
Polecany przez dermatologów: do cery tłustej i trądzikowej, wrażliwej.
Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie żelu do mycia twarzy do cery tłustej oraz odświeżającego płynu z kwiatu pomarańczy marki Fitomed. Ze składników kosmetyki naturalnej (np. rozmarynu, tymianku, skrzypu, nagietka, melisy, tlenku cynku, glinki zielonej i talku) sporządzać maseczki oczyszczające (przepisy na stronie).
Objętość: 200 ml.
INCI: Aqua, Herbal Extract, Glycerin, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Allantoin, Panthenol, Alcohol, Fragrance, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone.
Należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia produktu.
Moja opinia:

1. Działanie:
Plusy:
+ nie podrażnia skóry
+ nie wysusza skóry
+ pojawia się uczucie świeżości
+ delikatnie nawilża
+ nie ma uczucia ściągania
+ może od razu nie usuwa wyprysków, czy krostek, ale na pewno przyspiesza ich gojenie się, często wyskakują mi takie krosty, które bardzo bolą nawet przy mówieniu, bo skóra porusza się, a ten tonik poradził sobie z nimi. Zajęło mu to 2 dni. Zwykle takie coś schodzi mi około tygodnia. Wielki plus za to.
+ Nie zawiera alkoholu.
+ jest lekki, delikatny.
+ skład jest wspaniały!

Minusy:
- Ja mam cerę mieszaną, ze skłonnością do tłustej. U mnie sobie radzi. Jednak dla cery bardzo trądzikowej i tłustej może być za słaby, za delikatny. Ale nie mówię, że tak jest.
- Zaskórniki dalej są, może mniej widoczne, ale niestety są;/ Ale stosuję dopiero tydzień, zobaczymy po 2 tygodniach.

2. Konsystencja:
Plusy:
+ typowa dla toników. 
+ dobrze się rozprowadza na skórze.

3. Opakowanie:
Plusy:
+ Buteleczka 200ml - poręczna.
+ Łatwe otwieranie.
+ Najważniejsze informacje są wypisane na opakowaniu.
+ Butelka przezroczysta - widać zużycie.
+ Bardzo wydajny
+ Szata graficzna opakowania nie przypomina tych z półek sklepowych, ja się z tego cieszę, bo płaci się za produkt, a nie za opakowanie:)

4. Zapach:
Plusy:
+ ziołowy
+ delikatny
+ pachnie, a nie śmierdzi jak większość:)

Tonik generalnie bardzo mi się podoba. Ładnie oczyszcza skórę. Jestem z niego bardzo zadowolona, szczególnie, że poradził sobie z moimi krostami, a przy tym nie wysuszył mi skóry. Jest jeszcze jeden minus: jest słabo dostępny, raczej przez internet. U mnie nie ma problemu, bo mieszkam w głównym mieście wojewódzkim i mogę dostać go w aptece, jednak mieszkańcy małych miast i wsi mają utrudnione zadanie.
Moja ocena: 4+/5 :))

Krem nawilżający tradycyjny Fitomed
To lekki krem typu o/w o zawartości fazy tłuszczowej ok. 20%. Działanie nawilżające tego kremu opiera się na innych zasadach niż działanie kremu tłustego Fitomed. Dobre nawilżenie cery zawdzięczamy obecności kompleksu nawilżającego, w skład którego wchodzą sole makroelementów. Mleczan wapnia, magnez PCA (kwas pirolidynokarboksylowy), hialuronian sodu wchodzą w skład NMF – naturalnego czynnika nawilżającego obecnego w zdrowym naskórku. Jony wapnia, magnezu i sodu potrzebne są do wielu procesów życiowych komórki zachodzących w środowisku wodnym. Jony kwasu mlekowego i PCA wchodzą w skład NMF. Mają one zdolności wiązania i zatrzymywania istniejącej wody w naskórku. Pokonują również barierę naskórkową i "wyciągają" cząsteczki wody ze skóry właściwej, skupiając je wokół siebie. Kwas hialuronowy w postaci soli sodowej ma właściwości wygładzające i nawilżające. Działa w wierzchnich warstwach skóry. Naskórek jest nawilżony i "wypoczęty". Obecny olej z orzeszków makadamia oraz olej rokitnikowy lekko natłuszczają cerę, dostarczają potrzebne lipidy i działają łagodząco.
Składniki aktywne: aromatyczna woda z kwiatu pomarańczy, kompleks nawilżający - składniki NMF (mleczan wapnia, magnez PCA, hialuronian sodu), wosk ze skórki  pomarańczy, olej rokitnikowy.
Działanie: 
- długotrwale nawilżające (skojarzone działanie wosku ze skorki pomarańczy i kompleksu nawilżającego. 
- wygładzające (hialuronian sodu)
- łagodzące  (olej rokitnikowy)
Przeznaczenie: do cery mieszanej i tłustej, na dzień i na noc. Krem posiada właściwości matujące.

Kto powinien stosować krem nawilżający Fitomed?

Polecamy go do cery mieszanej i tłustej, na dzień i na noc. Krem posiada właściwości matujące.

Składsniki INCI:Aqua, Citrus aurantium dulcis flower water, Panax ginseng root extract, Macadamia ternifolia seed oil, Ethylhexyl stearate, Caprylic/capric triglyceride, Isopropyl palmitate, Glycerin, D-panthenol, Citrus aurantium dulcis peel cera, Cetearyl alcohol, Cetearyl glucoside, Propylene glycol, Tocopheryl acetate, Hippophae rhamnoides fruit oil, Lecithin, Glucose, Sodium hyaluronate, Magnesium PCA, Calcium lactate, Trilaureth-4 phosphate, Hydroxyethyl acrylate, Sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, Phenethyl alcohol, Caprylyl glycol, Pelargonium roseum leaf oil, Parfum.


Moja opinia:

1. Działanie:
Plusy:
+ bardzo dobry skład
+ napina delikatnie skórę
+ jeśli użyjemy bardzo małej ilości kremu, to krem się dobrze wchłonie, radzę tak robić na dzień, bo co za dużo, to nie zdrowo - świecimy się wtedy.
+ doskonale nawilża
+ robię sobie z niego maseczki na noc - dziewczyny rewelacja!! Skóra gładka, przyjemna.
+ po użyciu kremu skóra jest jak jedwab.
+ bardzo wydajny

Minusy:
- Nie widzę właściwości matujących przy użyciu większej ilości produktu.
- Po otwarciu należy zużyć krem w ciągu 3 miesięcy - to mało na taką wydajność i pojemność.

2. Konsystencja:
Plusy:
+ budyniowa. 
+ dobrze się rozprowadza na skórze.

3. Opakowanie:
Plusy:
+ Typowe opakowanie kremu.
+ Łatwe otwieranie.
+ Najważniejsze informacje są wypisane na opakowaniu.
Szata graficzna opakowania nie przypomina tych z półek sklepowych, ja się z tego cieszę, bo płaci się za produkt, a nie za opakowanie:)

4. Zapach
Plusy:
+ Piękny zapach
+ Lekki
+ Delikatny

Krem bardzo fajny, ale trzeba go do siebie dostosować. To znaczy, ja używam go w większych ilościach na noc, a w minimalnych rano, to zapewnia mi głębokie nawilżenie w nocy, a rano dzięki małej ilości nie świecę się. Poza tym, doskonale sprawdza się jako maseczka. No i tutaj też jeszcze jeden minus - dostępność w małych miastach.

Moja ocena: 4/5 :))

A teraz jeszcze dwa przypomnienia. 

Po pierwsze: Spotkanie Lubelskich Blogerek, jesteś chętna? Kliknij TUTAJ lub TUTAJ, aby uzyskać więcej informacji.

Po drugie: ROZDANIE - KONKURS KLIK. A Oto Nagrody:

Buziaki Silver:*

14.09.2012

Trzy metry nad niebem.


Tres metros sobre cielo.
Dzisiaj trochę nie na temat. Dziewczyny, chciałabym Wam bardzo polecić film "Trzy metry nad niebem". Film opowiada o dwóch młodych ludziach z całkowicie odrębnych światów. Ich drogi w pewnym momencie łączą się. A co dalej? Musicie koniecznie się przekonać. Film jest naprawdę świetny. Nie rozpisuję się, bo nie chcę zdradzać niczego, nie chcę Wam odbierać radości z oglądania. Polecam na wspaniały, romantyczny wieczór - mój narzeczony wpadł właśnie na taki pomysł i trafił w 10:) Oboje byliśmy filmem zachwyceni filmem, no on może trochę mniej niż ja;P. Jest jeszcze jedna część tej produkcji, którą będziemy na pewno chcieli obejrzeć:)


Przypominam o konkursie u mnie, w którym możecie wygrać:
1. Kamill Cosmetics Wellness - żel pod prysznic, dzika róża, 250ml.
2. Babydream szampon, 250ml.
3. Cztery Pory Roku - glicerynowy krem do rąk i paznokci, 130ml.
4. Ziaja - maska oczyszczająca z glinką szarą, 7ml.
5. Perfumy Avon Far Away, 50ml. 
6. Kostka musująca do rąk.
7. Fa - mydło Nutri Skin.
8. Próbeczki. 
Zgłaszamy się TUTAJ





LUBELSKIE SPOTKANIE BLOGEREK KOSMETYCZNYCH.
Wraz z dziewczyna mojego chłopaka szukamy chętnych na takie właśnie spotkanie:) Mamy już kilkanaście zgłoszeń, ale im więcej nas tym lepiej! Zgłaszać się możecie u mnie na blogu lub na http://w-mojej-kosmetyczce.blogspot.com/ Konkretna data i miejsce jest jeszcze do ustalenia. Jak na razie zbieramy chętne:)


Buziaki, Silver:*

12.09.2012

Współpraca, udział w konkursie i zapowiedź kolejnych postów:)


Witam Was moje kochane czytelniczki! Dzisiaj długi post czysto informacyjny. Zacznijmy może od tego, że rozpoczęłam współpracę z firmą Fitomed. Wczoraj przyszła do mnie paczuszka z kosmetykami. Cieszyłam się jak małe dziecko, kiedy ją odbierałam:)) Oczywiście już zaczęłam testować! :D Pierwsze wrażenia napiszę Wam po tygodniu używania produktów, ponieważ wtedy będę widziała już pierwsze efekty:) Moje kolejne spostrzeżenia napiszę po 2 tygodniach używania moich dwóch wspaniałych kosmetyków:) A teraz parę słów o firmie:))
Dla tych, którzy nie znają tej firmy przedstawię kilka faktów. Jest to firma kosmetyczna, która do produkcji używa wyłącznie składników naturalnych. Ich produkty nie są testowane na zwierzętach.
"Od początku działalności specjalizujemy się w opracowywaniu receptur i produkcji fitokosmetyków na pograniczu zielarstwa i farmacji. Od 2004 roku realizujemy również program popularyzacji kosmetyki naturalnej. W tym celu pozyskujemy i selekcjonujemy tylko najlepsze składniki. Internetowy sklep firmy Fitomed oferuje szeroką gamę kosmetyków ziołowych, w tym: szampony, odżywki, żele, toniki, płyny do kąpieli i twarzy, balsam, mleczko do demakijażu oraz składników naturalnych do samodzielnego wyrobu kosmetyków w domu: zioła, kwiaty, oleje kosmetyczne, hydrolaty, kremobazę, koncentraty kosmetyczne, glinki, itp.

Co wyróznia kosmetyki Fitomed?
Charakteryzuje nas konsekwentne zastępowanie surowców chemicznych surowcami naturalnymi. Na przykład w produktach z serii „Mydlnica lekarska” w maksymalnym stopniu zastąpiono detergenty syntetyczne naturalnymi substancjami zmydlającymi uzyskanymi z korzenia mydlnicy lekarskiej. Kolory i zapachy naszych kosmetyków też są dziełem natury.

Dla kogo są kosmetyki Fitomed?
Kosmetyki Fitomed są polecane przez lekarzy dla osób wrażliwych na mydła i detergenty. Profesjonalnie dobrane zioła, ograniczenie stosowania detergentów, syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów zalicza nasze wyroby do kosmetyków o wysokim stopniu bezpieczeństwa. Dlatego nasze kosmetyki mogą stosować osoby o wrażliwej skórze.
"


Więcej informacji o firmie znajdziecie na ich stronie: KLIK
Jeszcze raz chciałabym podziękować firmie Fitomed 
za zaufanie, jakim mnie obdarzono. 

Zgadnij kotku co mam w środku:D

No doooobra, pokażę:)
Do testów wybrałam:
1. Tonik oczyszczający z szałwią lekarską.
2. Krem nawilżający tradycyjny. 

Nie mogę się już doczekać pierwszych efektów:))


Teraz druga sprawa. Biorę udział w rozdaniu u Sanitariuszki Urody. Można wygrać wspaniałe nagrody. Serdecznie Was zapraszam do wzięcia udziału. Regulamin i możliwość zgłoszeń znajdziecie TUTAJ :) A oto, co można wygrać:

No i sprawa trzecia. A mianowicie zapowiedź, czego będzie można spodziewać się w niedalekiej przyszłości na moim blogu. Pojawi się na pewno kilka recenzji kosmetycznych. Jedna dotycząca lakieru do paznokci firmy Flormar, kolejna żelu pod prysznic Yves Rocher no i oczywiście recenzje kosmetyków, które dostałam w ramach współpracy od firmy Fitomed.  Będzie też przepis na coś pysznego, ale tego nie zamierzam jak na razie zdradzać;DMoże w międzyczasie wpadnie mi jeszcze jakiś inny pomysł do głowy na post? Zobaczymy:) 

Prawie bym zapomniała:):) Przypominam o moim konkursie, w którym możecie wygrać:

A NA KONIEC NAJWAŻNIEJSZE:
SPOTKANIE LUBELSKICH BLOGEREK - CO WY NA TO?:)
Wraz z dziewczyna mojego chłopaka naoglądałyśmy się zdjęć ze spotkań blogerek ze Śląska, naczytałyśmy się jakie to wspaniałe przeżycie i zapragnęłyśmy właśnie takiego spotkania na Lubelszczyźnie:)

I teraz moje drogie, czy znalazłyby się chętne z Lubelskiego i okolic na takie właśnie spotkanie? Jeśli tak, to piszcie w komentarzach !

Musimy zebrać tyle dziewczyn, aby możliwe było spotkanie, a więc rozprowadzajcie tą informację gdzie tylko się da!!:)) 


Pozdrawiam, Silver:**

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...